IAR
Tomasz Owsiński
02.07.2013
Trująca chmura po eksplozji rakiety z satelitami [wideo]
W 32 sekundy po starcie nad kosmodromem Bajkonur, w Kazachstanie eksplodowała rosyjska rakieta Proton M. Rakieta miała wynieść na orbitę okołoziemską trzy satelity telekomunikacyjne.
Proton M przed pechowym startemPAP/EPA/ROSCOSMOS
Posłuchaj
-
Relacja Macieja Jastrzębskiego z Moskwy o katastrofie rakiety Proton M (IAR)
Czytaj także
Na razie nie są znane przyczyny katastrofy. Eksperci z rosyjskiej agencji kosmicznej dementują informacje o awarii silników modułu napędowego.
Według nich moduł miał zadziałać dopiero w 585 sekundzie lotu, a do eksplozji doszło już w 32 sekundzie, od startu. Rakieta wynosiła na orbitę Ziemi satelity, które miały uzupełnić kompleks aparatów obsługujących system nawigacji satelitarnej Glonass. Jak ujawniła agencja ITAR - TASS, ani rakieta, ani satelity nie były ubezpieczone.
Zobacz galerię: dzień na zdjęciach >>>
Po eksplozji rakiety nad kosmodromem Bajkonur utworzyła się chmura trujących gazów. Ratownicy cały czas monitorują jej przemieszczanie się, w obawie aby nie zagroziła miejscowościom znajdującym się w pobliżu kosmodromu.
IAR, to