Irański rząd, kontynuujący prześladowania przeciwników reżimu, zamknął w poniedziałek dziennik "Etemad" (Zaufanie) oraz tygodnik "Iran Dokht" (Córa Iranu), należący do rodziny opozycyjnego polityka Mehdiego Karubiego.
RSF żąda "uwolnienia wszystkich dziennikarzy i internautów" przetrzymywanych "w sposób arbitralny, z pogwałceniem obowiązujących w Iranie ustaw i niesprawiedliwie skazanych przez stronnicze sądy".
Organizacja zadała w wydanym komunikacie pytanie, "dlaczego dziennikarze muszą prosić o wybaczenie (najwyższego przywódcę duchowo-politycznego ajatollaha Chameneiego, jeśli chcą zostać zwolnieni), chociaż tylko informują obywateli".
Według RSF "to Islamska Republika Iranu powinna przeprosić ofiary po ich uwolnieniu". Jak podkreśla organizacja, w Iranie jest obecnie więzionych 110 pracowników mediów.
Dziennikarze w Iranie narzekają, że Teheran od ubiegłorocznych wyborów prezydenckich, których wyniki spotkały się z szerokimi protestami, zamyka wydawnictwa sympatyzujące z opozycją.
Od 2000 roku w Iranie zamknięto ponad 120 proreformatorskich gazet.
ag, PAP