Logo Polskiego Radia
IAR
Damian Nejman 27.04.2020

Włosi zdezorientowani dekretem rządu. Chodzi o nowe zasady przemieszczania się

We Włoszech 4 maja zacznie obowiązywać dekret rządowy, zgodnie z którym wizyta u krewnych może być jedynym powodem do przemieszczania się. Wielu Włochów jest jednak zdezorientowanych. Bo o ile sami wiedzą, kto dla nich jest krewnym, to już nie mają pewności, czy także kontrolujący ich policjant będzie tego samego zdania.

Nowe wytyczne każą Włochom wciąż posiadać przy sobie tzw. autocertyfikat, z adresem zamieszkania i celem podróży. Dozwolony jest przejazd do pracy czy lekarza, albo związany z uprawianiem sportu lub odwiedzinami krewnych. I tu pojawiają się różne interpretacje słowa "krewny".

1200_Włochy_koronawirus_PAP.jpg
Iskierka nadziei we Włoszech. Liczba zmarłych z powodu COVID-19 najniższa od marca

Zdezorientowane społeczeństwo

Jedni utrzymują, iż chodzi o każdego członka rodziny. Inni, powołując się na kodeks cywilny, twierdzą, że chodzi tylko o krewnych pierwszego i drugiego stopnia. Głos zabierają też żyjący w związkach nieformalnych, pytając, czy rodzice partnera to też krewni. Wyczekiwana przez wielu rezygnacja z części ograniczeń, w rzeczywistości zdezorientowała wielu Włochów. Nie mają pewności, co oznacza konieczność noszenia maseczek "w dostępnych publicznie miejscach zamkniętych, w których nie można zagwarantować zachowania odpowiedniej odległości".

Rozprzestrzenianie się koronawirusa (opr. Adam Ziemienowicz, Maria Samczuk/PAP)

Właściciele dwóch i więcej domów nie wiedzą, czy teraz już będą mogli spędzać w nich dowolnie czas, czy nie. W najnowszym dekrecie nie ma już zapisu o zakazie, ale też nie wiadomo, czy w tym przypadku nie obowiązuje zapis z dekretu poprzedniego. Włosi pokładają nadzieję w okólnikach, które winny ukazać się zanim dekret zacznie obowiązywać, czyli przed 4 maja.

dn