We Francji szerzą się nowe odmiany koronawirusa. Rada Naukowa chce zaostrzenia lockdownu
Przemoc wybuchła po tym, gdy doszło do wypadku samochodu, którego kierowca nie zatrzymał się do kontroli, przejechał na czerwonym świetle i uderzył w dwa inne auta - relacjonuje AFP opierając się na źródłach w policji. Kierowca zbiegł, do szpitala zabrano dwóch rannych pasażerów w wieku 15 i 18 lat; obaj byli wielokrotnie notowani.
W wypadku w sumie ucierpiały cztery osoby, dwie są w stanie krytycznym.
W nocy w Blois doszło do zamieszek. Ich uczestnicy atakowali policję, wystrzeliwując w jej kierunku fajerwerki i race. Podpalono i zdewastowano niedawno otwarty w mieście supermarket Aldi. Prefekt poprosił o dodatkowe wsparcie specjalnych brygad policji z Tours, Orleanu i Le Mans oraz żandarmerii z Paryża, w tym jej grupy interwencyjnej, a także helikoptera.
W mediach społecznościowych mieszkańcy Blois publikowali zdjęcia i filmy przedstawiające przemoc, podpalenie i grabież w supermarkecie.