IAR
Emilia Iwanicka
31.05.2012
"Smok" wylądował. NASA ogłasza przełom
Sukcesem zakończyła się misja pierwszego prywatnego statku kosmicznego. Po dziewięciu dniach na orbicie kapsuła Dragon wróciła na Ziemię.
Dragon przyczepiony do ISS/ Zdjęcie ilustracyjneNASA
Gdy bezzałogowy statek wystartował z bazy kosmicznej na Florydzie, szef NASA mówił o początku nowej ery w podboju kosmosu. Nigdy wcześniej prywatna firma nie wysłała bowiem statku kosmicznego w tak poważną misję.
Po dwóch dniach lotu Dragon (ang. smok) dotarł do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i przycumował. Astronauci na stacji rozładowali pół tony zapasów, które Dragon miał w ładowni. W czwartek rano statek odcumował i skierował się ku Ziemi. Jego lot NASA transmitowała na żywo w internecie.
Kapsuła Dragon rozwinęła spadochrony i zgodnie z planem spadła do Pacyfiku.
Statek zbudowała amerykańska firma Space X. Prywatne statki kosmiczne buduje też amerykański koncern Orbital. NASA twierdzi, że w przyszłości zapasy i astronautów będą wozić na orbitę kapsuły zbudowane właśnie przez firmy prywatne; ma być to znacznie tańsze.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, ei