Logo Polskiego Radia
IAR
Michał Chodurski 24.09.2013

Szef MON zadowolony ze śledztwa ws. swojego zastępcy

Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowej przez wiceministra obrony narodowej generała Waldemara Skrzypczaka.
Tomasz SiemoniakTomasz SiemoniakRyszard Hołubowicz/Wikimedia Commons

" Słuszna i długo oczekiwana decyzja prokuratury, która może doprowadzić do jednoznacznego wyjaśnienia spekulacji na temat wiceministra" - napisał Tomasz Siemoniak w jednym z portali społecznościowych. Minister podkreślił, że postępowanie jest prowadzone "w sprawie", a nie "przeciwko" komukolwiek, nie zostały też sformułowane jakiekolwiek zarzuty wobec kogokolwiek. Siemoniak zastrzegł, że do MON nie wpłynęły jakiekolwiek dokumenty z prokuratury.

Jak donosi dziennik.pl, Służba Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) wysłała dwa zawiadomienia do prokuratury wojskowej jeszcze w kwietniu tego roku. Od tamtej pory nie było jednak decyzji, czy zbadaniem wiarygodności materiałów zebranych przez funkcjonariuszy ma się zająć wojskowa czy cywilna prokuratura.

W ubiegłym tygodniu szef SKW generał Janusz Nosek nie przyznał certyfikatu bezpieczeństwa generałowi Skrzypczakowi. Uznał, że wiceminister nie powinien mieć dostępu do informacji niejawnych i poinformował o tym premiera, ministrów obrony narodowej oraz spraw wewnętrznych. W zeszłym czwartek Donald Tusk wnioskował o odwołanie generała Noska z funkcji szefa SKW.

mc