IAR
Radosław Różycki
08.06.2011
Śledczy od katastrofy mieli wypadek samochodowy
Prace 5-cioosobowej Komisji, która ma zbadać przyczynę katastrofy polskich awionetek w Asturii, zostały zawieszone. Jej członkowie mieli wypadek samochodowy.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej w 2021 r. obsłużyła prawie 269 tys. operacji typu general aviation, czyli np. awionetek.Wikimedia Commons CC
Posłuchaj
-
Mieli badać katastrofę, sami mieli wypadek. Relacja Ewy Wysockiej (IAR)
Czytaj także
Wszyscy trafili do szpitala. W poniedziałek, na północy Hiszpanii rozbiły się dwie awionetki, zginęło czterech Polaków, m.in.. architekt Stefan Kuryłowicz. Szczegóły wypadku wciąż nie są znane. Antonio Trevin, przedstawiciel rządu w Asturii, poinformowal jedynie, że jeden z mężczyzn jest w ciężkim stanie, dwaj w poważnym, pozostali dwaj po przejsciu badań wyszli ze szpitala.
Komisja do zbadania przyczyn katastrofy została powołana przez Ministerstwo Przemysłu i w jej skład weszli trzej specjaliści od katastrof lotniczych i dwaj mechanicy.
Wczoraj rozpoczęli prace. W pierwszym dniu sprawdzili stan pasów startowych oraz zbadali miejsca, w których rozbiły się awionetki. Jedna spadła na teren lotniska, druga na pobliskie wzgórze Bayas.
rr