IAR / PAP
Katarzyna Karaś
09.03.2012
Zakładnicy nie żyją. Włosi oskarżają Londyn
- Konieczne są wyjaśnienia polityczne i dyplomatyczne - powiedział włoski prezydent Giorgio Napolitano. Uprowadzeni - Włoch i Brytyjczyk - zginęli z rąk porywaczy w Nigerii.
Giorgio NapolitanoRoberto Vicario/Wikimedia Commons/CC
Posłuchaj
-
Grzegorz Drymer z Londynu (IAR)
Czytaj także
Jak poinformował Napolitano, rząd w Londynie nie zawiadomił strony włoskiej o planowanej próbie odbicia zakładników w Nigerii. Do operacji sił specjalnych doszło w czwartek. Zakładnicy - Włoch Franco Lamolinara i Brytyjczyk Christopher McManus - zginęli.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
- Niewytłumaczalne jest zachowanie rządu brytyjskiego, który nie poinformował Włoch i nie konsultował się z nimi - stwierdził prezydent Włoch. Dodał, że "konieczne są wyjaśnienia polityczne i dyplomatyczne".
- Nie, to jest absolutnie wytłumaczalne, jak i bolesne - oświadczył brytyjski minister obrony Phil Hammond, cytowany przez Ansę.
Prezydent Nigerii Goodluck Jonathan oświadczył wcześniej, że dwaj zakładnicy zostali zabici przez swoich porywaczy należących do islamistycznego ugrupowania Boko Haram. Sprawcy zostali aresztowani.
IAR,PAP,kk