Gdyby nie został aktorem, mógłby być... oboistą. Tak przynajmniej ze swadą opowiadał o planach imponowania płci pięknej w latach młodości. Podczas fajfów w nieistniejącej dziś kawiarni "Lublinianka" Bodzio z zazdrością patrzył na Tadeusza Müncha, na co dzień klarnecistę Filharmonii Lubelskiej, a wieczorami saksofonistę.
27:32 Dwójka O wszystkim z kulturą 19 marzec 2021 17_29_59.mp3 Bohdan Łazuka o muzyce, aktorstwie i nowej płycie (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Od zachwytu do saksofonu droga nie była jednak prosta. Instrument uważany był wówczas za wroga socjalizmu. - Marian Chyżyński, trębacz, namówił mnie do szkoły muzycznej do Warszawy - opowiadał Bohdan Łazuka. - Zapisano mnie bez egzaminów bardzo chętnie, ponieważ obój jest instrumentem wymagającym specjalnego zadęcia. Byłem jedyny - przyznał. I dorzucił - obój ma to samo krycie, co saksofon i z tego można było przetransponować się na instrument marzeń mojego jestestwa muzycznego.
W bursie adept szkoły muzycznej poznał i zaprzyjaźnił się z Marianem Kociniakiem, Andrzejem Gawrońskim, i Sławomirem Pietraszewskim. - Oni doszli do wniosku, że jestem zgrywus i po co będę dmuchał w jakiś ustnik - wspominał aktor. - Weź się zastanów i chodź do nas, mówili. Bez kokieterii mogę wyznać, że muzyka polska nic nie straciła, a w aktorstwie nie przeszkadzam.
Czytaj także:
W swoim dorobku Bohdan Łazuka ma także udział w niezwykle popularnym za jego młodych lat Kabarecie Starszych Panów. Było to jego, podobnie jak gra na saksofonie, ciche pragnienie. - Przyszli na dyplom estradowy i pan Jeremi wyszedł zza kulis w Szkole Teatralnej i zapytał się: bardzo przepraszam, ale czy pana interesowałby udział w Kabarecie Starszych Panów. Ze snu wyszedłem na jawę, jakbym Pana Boga za nogi złapał.
Źródło: Bohdan Łazuka – temat/Nocny Bohdan
Aktor ma na koncie kilka płyt, a jego wzorem jest Frank Sinatra, którego miał okazję spotkać na koncercie w Polsce. Zapatrzenie w muzyczną sławę nie odebrało mu jednak oryginalności.
Najwyraźniej żadnych wyzwań się nie boi. Pandemia pokrzyżowała wprawdzie plany promocyjne, ale Bohdan Łazuka niezrażony przypomina o sobie. Nagrał kilka nieoczywistych duetów. Z Maciejem Maleńczukiem śpiewa o urokach nocnego życia, rapuje z najsłynniejszą polską lektorką Krystyną Czubówną, z ust Miki Urbaniak słyszy wyznanie, że odmówiła Tony'emu Bennettowi "z Twojego powodu, Bohdan".
***
Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą
Prowadził: Jakub Kukla
Gość: Bohdan Łazuka (aktor)
Data emisji: 19.03.2021
Godzina emisji: 17.30