Prapremiera sztuki miała miejsce w Teatrze Rozmaitości w Warszawie w 2006 roku. Spektakl wyreżyserował wtedy Przemysław Wojcieszek, a w rolach głównych zagrali Eryk Lubos i Roma Gąsiorowska. Po książkach "Paw królowej" i "Wojna polsko-ruska" była to pierwsza próba dramaturgiczna Doroty Masłowskiej. – Wtedy ten spektakl nie odniósł spodziewanego sukcesu, był grany dosyć długo, ale recenzje nie były zbyt przychylne i wydawało się, że jest to falstart Masłowskiej jako dramatopisarki, a Przemysław Wojcieszek nie odnalazł właściwego teatralnego klucza, żeby ten tekst pokazywać. Teraz obserwujemy renesans zainteresowania tą sztuką, ponieważ odbyły się dwa przedstawienia dyplomowe, jedno we Wrocławiu i drugie w Łodzi – opowiadał w audycji "Wybieram Dwójkę" Jacek Wakar.
>>Rozmowa z Agnieszką Glińską, reżyserką spektaklu "Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku<<
"Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku" to pełen humoru i niekończących się gagów dramat autorstwa Doroty Masłowskiej. – Jest to komedia absurdu, która tworzy bardzo przyjemny i sympatyczny wieczór teatralny. Glińska poszła za żywiołem języka Masłowskiej. Wydobyła z niego cały absurdalny i chory chwilami anarchistyczny humor. Pod tym względem ten spektakl jest o wiele bliższy Masłowskiej, niż prapremiera w inscenizacji Wojcieszka – stwierdził Jacek Wakar.
W audycji zaprosiliśmy też na wystawę "Guercino. Triumf baroku. Arcydzieła z Cento, Rzymu i kolekcji polskich" do Muzeum Narodowego w Warszawie i na premierę "Walentiny. The last human dog" do Wrocławskiego Teatru Współczesnego.
Audycję przygotowała Agata Kwiecińska.
WŁ