Logo Polskiego Radia
Jedynka
Petar Petrovic 01.08.2017

"Były siekiery i łomy". Juliusz Kulesza wspomina zdobywanie Wytwórni Papierów Wartościowych

- Euforia, entuzjazm niesłychany - tak w magazynie "W samo południe" wybuch Powstania Warszawskiego wspominał jego uczestnik Juliusz Kulesza, autor wielu poświęconych temu tematowi książek.
Posłuchaj
  • Juliusz Kulesza wspomina wybuch Powstania Warszawskiego (W samo południe/Jedynka)
Czytaj także

Juliusz Kulesza tłumaczył w radiowej Jedynce, że uczestnicy Powstania Warszawskiego poczuli, że w ten sposób zabierają "głos w tej całej 5-letniej historii".

- Przykładów stosunku ludności do faktu wybuchu Powstania jest mnóstwo. Drobnym przykładem jest ten, że szewcy wywieszali informacje w witrynie: "Powstańcom reperujemy buty za darmo". To o czymś świadczy… było ogromne wsparcie – mówił Juliusz Kulesza.

Gość radiowej Jedynki był pracownikiem Wytwórni Papierów Wartościowych od 1942 roku. Doskonale pamięta moment, gdy była wyzwalana z rąk Niemców.

- Kiedy zdobywano Wytwórnię Papierów Wartościowych, to oprócz tych oddziałów liniowych Armii Krajowej, które atakowały, w szturmie uczestniczyła ogromna liczba mieszkańców okolicznych ulic. –To przypominało średniowiecze, gdyż były siekiery i łomy – wspominał Juliusz Kulesza.

***

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemnych struktur w okupowanej przez Niemców Europie. Podczas walk z Niemcami poległo około 18 tysięcy powstańców oraz zginęło prawdopodobnie około 140 tysięcy cywilnych mieszkańców miasta.

Powstanie Warszawskie

***

Tytuł audycji: W samo południe

Prowadził: Henryk Szrubarz

Gość: Juliusz Kulesza (powstaniec)

Data emisji: 01.08.2017

Godzina emisji: 12.21

pp/mg