"Kobieta ze szkła"
Pisarka przyznaje, że w kręgu jej zainteresowań leżą badanie relacji w niewielkich społecznościach oraz to, jak historia kształtuje nasze wierzenia i zachowania. - "Kobieta ze szkła" jest najlepszym tego przykładem - ocenia Kinga Michalska.
Akcja powieści rozgrywa się w scenerii surowej i mroźnej Islandii z XVII stulecia. Przenosimy się do roku 1686 roku, do jednej z tamtejszych osad i poznajemy Rósę, która po nagłej śmierci ojca, miejscowego biskupa, musi znaleźć sposób, by zdobyć pieniądze, które pomogą przetrwać zimę jej i jej chorej matce. - Mimo uczucia, którym darzy przyjaciela z dzieciństwa, podejmuje decyzję, że wyjdzie za mąż za bogatego i starszego od niej Jóna Eiríkssona, który ma zapewnić jej godny byt - opowiada Michalska. - Kiedy jednak przyjeżdża do nowego domu - w odległym i nieprzystępnym Stykkishólmur - zdaje sobie sprawę, że popełniła błąd.
Rósa zaczyna zastanawiać się, co kryje się w zamkniętym pomieszczeniu na strychu, skąd każdej nocy dochodzą niepokojące odgłosy i dlaczego pierwsza żona Jóna Eiríkssona nie żyje. - To powieść, która łączy gatunki. Jest tu dramat psychologiczny, są elementy thrillera i książki historycznej - wyjaśnia rozmówczyni Kasi Dydo.
"Kobieta ze szkła" często porównywana jest do "Miniaturzystki" Jessie Burton.
***
Tytuł audycji: Stacja Kultura
Prowadzi: Kasia Dydo
Gość: Kinga Michalska
Data emisji: 14.04.2020
Godzina emisji: 11:40
kul