Logo Polskiego Radia
Czwórka
Ula Kaczyńska 27.08.2013

Patrycjusz Tomaszewski: na filmy Allena chodziłem z notatnikiem

Uwielbia marcepan, gorzką czekoladę i filmy. Mógłby o nich mówić bez końca. Teraz postanowił także pisać i tak narodził się blog Patrycjusza Tomaszewskiego - Filmowa Strona Czwórki.
Patrycjusz Tomaszewski, autor bloga Filmowa Strona Czwórki, foto: Bartosz BajerskiPatrycjusz Tomaszewski, autor bloga Filmowa Strona Czwórki, foto: Bartosz Bajerski

- Kocham kino i nigdy nie wyzbędę się tej miłości - deklaruje gość "Poranka OnLine". - I choć coraz więcej złych filmów pojawia się na naszym ekranie, to nadal moją największą pasją jest odwiedzanie sal kinowych - dodaje.

Co piątek do polskich kin trafia średnio pięć tytułów. I każdy - zdaniem producentów - wyjątkowy, niepowtarzalny i najlepszy. - Dla mnie dobry film to taki, który potrafi zaskoczyć - mówi Patrycjusz Tomaszewski. - Czekam na świeże produkcje, młodych twórców i debiutantów, którzy trochę inaczej spoglądają na świat - podkreśla.

Zdaniem autora bloga Filmowa Strona Czwórki dużo łatwiej pisać jest o filmach niż o serialach: - Serial wymaga od ciebie czasu i poświęcenia. Żeby być wiarygodnym w swoich rekomendacjach, należy obejrzeć wszystkie odcinki. A to trwa trochę dłużej niż jeden kinowy seans - wyjaśnia.

Rozmówca Justyny Dżbik przyznał także, że w trakcie seansu zdarza mu się robić notatki: - Na filmach Woody'ego Allena zapisywałem sobie, co fajniejsze cytaty, żeby jak najszybciej podzielić się ze znajomymi - wspomina Czwórkowy bloger. - Ostatnio jednak coraz więcej rzeczy oglądam w domu. Jako akredytowany fan seriali, dzięki uprzejmości dystrybutorów, jestem dopuszczony do screenerów. Odcinkowe zaległości nadrabiam między północą a 3.00 nad ranem.

Blog Filmowa Strona Czwórki dostępny jest tutaj > > >

kul