Logo Polskiego Radia
Dwójka
Krzysztof Komarnicki 16.06.2012

Radio Wolna Europa przyciągało największych

Prof. Konrad Tatarowski podkreślał w Dwójce, że Rozglośnia Polska RWE stawiała sobie cele, które dzisiaj można by nazwać misyjnymi. Z RWE współpracowali wszyscy najlepsi polscy pisarze emigracyjni.
Radio Wolna Europa przyciągało największych

3 maja 1952 roku polska sekcja Radia Wolna Europa rozpoczęła z Monachium nadawanie stałych audycji w języku polskim. Jej pierwszym dyrektorem został kurier i emisariusz Komendy Głównej AK i Rządu RP na uchodźstwie Jan Nowak-Jeziorański. Zobacz więcej
Program Drugi Polskiego Radia przygotował z okazji tego ważnego jubileuszu 10-odcinkowy cykl audycji, których celem jest przypomnienie roli i działalności w RWE polskich pisarzy i tworzonych przez nich audycji oraz programów. W trzech wyemitowanych już odcinkach wysłuchaliśmy opowieści o poprzednikach RWE (rozgłośni, które omijając cenzurę, docierały do kraju), o niełatwych początkach Polskiej Rozgłośni oraz o głośniej sprawie Józefa Światły.

Gośćmi audycji byli prof. Rafał Habielski i prof. Konrad Tatarowski, którzy opowiedzieli o audycjach literackich i zmianach programowych w latach 60. aż do 90.

Już po 1956 roku zaczął się zmieniać skład redakcji polskiej RWE. Jan Nowak-Jeziorański miał ogromną intuicję, jeśli idzie o przyciąganie nowych ludzi, którzy często odpłacali mu fantastyczną pracą – podkreślał prof. Rafał Habielski. Kolejną taką cezurą był rok 1968, kiedy to z PRL zmuszono do wyjazdu wielu dziennikarzy. Prof. Habielski zwacał uwagę, że w pierwszych latach funkcjonowania rozgłośni osoby, które tam trafiały, przynosiły konwencje i formy językowe sprzed 1939 roku. To na początku fantastycznie kontrastowało z prymitywnym językiem przywódców komunistycznych.

Z kolei prof. Konrad Tatarowski podkreślał, że Rozglośnia Polska RWE stawiała sobie również cele, które dzisiaj można by nazwać misyjnymi. Z RWE współpracowali wszyscy najwięksi polscy pisarze emigracyjni – Czesław Miłosz, Herling Grudziński, który przez 3 lata etatowym pracownikiem, Marian Hemar, Kazimierz Wierzyński, czy Tadeusz Nowakowski który pracował w RWE od pierwszej do ostatniej audycji i wielu innych. Jedynym, który z powodu konfliktu z Janem Nowakiem nigdy nie wystąpił na falach RWE był Józef Mackiewicz, ale jego książki były czytane na antenie.
Jak zauważył prof. Habielski niezwykle ważną dla radia cezurą był rok 1976, kiedy to program poszerzył się o treści tworzone w kraju. Było to związane z powstaniem po protestach w Radomiu, Ursusie i Płocku tak zwanego "drugiego obiegu". Na przykład w ramach audycji Na czerwonym indeksie czytane były całe artykuły z polskiej prasy podziemnej. Organizowano również konkursy na najlepsze książki wydawane przez pisarzy krajowych i emigracyjnych.
Prof. Habielski zauważył również, że na początku lat 60. ukształtowała się ramówka, która już później nie ulegała rewolucyjnym zmianom. Spektrum programowe RWE było stałe. oczywiście pojawiały się nowe audycje, które w większości były reakcją na to co działo się w kraju. Tak było w czasie 16 miesięcy Solidarności, w stanie wojennym, czy w przełomowym 1989 roku. Pojawjali się też nowi ludzie. Przez 11 lat pracownikiem radia był Jacek Kaczmarski, ktory pisał bardzo ciekawe komentarze polityczne i kulturalne, występował w wielu programach i prowadził swój własny kwadrans.

W audycji wykorzystano archiwalne nagrania: "Pamiętnik poetycki" Kazimierza Wierzyńskiego, dyskusja literacka prowadzona przez Romana Palestra z udziałem Tymona Terleckiego, Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i Konstantego Jeleńskiego oraz audycja, której bohaterką jest Aleksandra Stypułkowska, autorka audycji "Fakty, wydarzenia, opinie".

Audycja Ewy Stockiej-Kalinowskiej i Joanny Szwedowskiej.

W związku z 60. rocznicą rozpoczęcia nadawania audycji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa z Monachium, Polskie Radio uruchomiło serwis wolnaeuropa.polskieradio.pl.

17 czerwca (niedziela), godz. 22:00