Rodzina Bartoszewskich przeprowadzała się w Warszawie kilkanaście razy. Pierwszym domem małego Władysława było służbowe mieszkanie jego ojca - pracownika banku - na ulicy Bielańskiej, a więc już w obrębie dzielnicy żydowskiej. – Byliśmy jak zagubiony polski katolik w chińskiej dzielnicy San Francisco. Dookoła był inny świat. Ani lepszy, ani gorszy, po prostu inny – opowiadał dyplomata.
W pobliskim parku Krasińskiego, gdzie małego Władysława zabierała niańka, bawiły się przede wszystkim dzieci żydowskie, dzięki czemu chłopiec szybko nauczył się jidysz. Jednak parkowe kontakty z rówieśnikami nie zawsze przebiegały bez przeszkód...
ARCHIWALNE NAGRANIA PROF. WŁADYSŁAWA BARTOSZEWSKIEGO W RADIACH WOLNOŚCI >>>
***
Tytuł audycji: Głosy z przeszłości
Przygotowała: Joanna Szwedowska
Z nagrań archiwalnych: Władysław Bartoszewski
Data emisji: 27.04.2014
Godzina emisji: 13.00
mc/bch