Genezę nazwy tego jednośladu nie trudno zrekonstruować: po prostu niewielki silnik o pojemności 49,8 cm3 i mocy niespełna 1,5 KM brzęczał jak komar. – To był właściwie rower z silnikiem. Tam była kierownica od roweru, pedały od roweru, tam był dzwonek mechaniczny, jak w rowerze! Nie było żadnych amortyzatorów – mówi Jerzy Lemański z Narodowego Muzeum Techniki.
03:43 2020_09_15-11-24-32_PR3_Nostalgia_za_Komarem.mp3 72 lata temu powstały zakłady Romet. Produkowano tam rowery, ale też motorowery Komar (Byle do 13/Trójka)
– Komar był bardzo prostą maszyną, bardzo łatwą w naprawie. No i to byl najtańszy pojazd, który można było kupić w okresie PRL-u – tłumaczy Dawid Salan, pasjonat motorowerów z Tucholskiego Stowarzyszenia Pojazdów Zabytkowych. – On zmotoryzował Polskę, całą polską wieś. To byl król wsi. Dzięki niemu ludzie mogli się przemieszczać do sklepu, do kościoła, na cmentarz – dodaje.
Dzisiaj motorower Komar doczekał się statusu pojazdu kultowego, legendy minionej epoki. Pasjonaci wyszukują ocalałe egzemplarze, remontują je, urzadzają nimi wyprawy po Polsce. Z przygodami. – Przejechanie 100 km bez awarii to jest wyczyn. I dla Komara, i dla jeźdźca – przyznaje Łukasz Drzaska z facebookowej grupy "Komarem przez Polskę".
Motorower Komar - historia, prezentacja/YouTube KrzychoMoto
***
Tytuł audycji: Byle do 13
Autorka materiału reporterskiego: Monika Suszek
Data emisji: 15.09.2020
Godzina emisji: 11.24
pr/mk
pr