Logo Polskiego Radia
polskieradio.pl
Ewa Dryhusz 13.06.2011

Szparagi po włosku

Idealne danie dla fanów włoskiej kuchni - szparagi z pesto, pomidorami i orzeszkami piniowymi.
Szparagi po włoskufot. exlibris/Flickr

Lista zakupów:

  • 500 g białych i zielonych szparagów
  • 1 łyżka orzeszków piniowych
  • 1 łyżka pesto (np. bazyliowe)
  • 1 mała, pokrojona w kostkę cebula
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 200 ml śmietany 36%
  • 60 g sera gorgonzola
  • 50 g suszonych pomidorów
  • 40 g świeżo tartego parmezanu
  • ząbek czosnku
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • sól, cukier do smaku

Szparagi obrać, umyć i ugotować we wrzącej wodzie z dodatkiem cukru (każdy rodzaj osobno). W rondelku rozgrzać oliwę z oliwek, podsmażyć cebulę i czosnek, dodać ser i pesto, a gdy się rozpuści wlać śmietanę. Sos doprawić do smaku solą i gałką muszkatołową. Szparagi przełożyć do żaroodpornego naczynia, obficie polać sosem i posypać parmezanem i suszonymi pomidorami. Piec 15 minut w temperaturze 180ºC. Smacznego! 

Przepis nadesłała Magdalena Serafin z Poznania.
Więcej na
Wybory Kulinarnego Bloga Roku to stworzenie interaktywnej platformy kulinarnej pod auspicjami marki Lurpak.
Akcja skierowana jest do blogerów i pasjonatów dobrego jedzenia, gdzie każdy może zaistnieć, rywalizować i oczywiście dotrzeć ze swoimi przepisami do szerokiej grupy ludzi.
Podsumowaniem akcji będzie wydanie książki kucharskiej z przepisami najlepszych polskich blogów, a nagrodą dla zwycięzcy jest wyjazd do Kopenhagi, gdzie będzie mógł zjeść kolację w restauracji NOMA, która zdobyła tytuł najlepszej restauracji świata.
Serdecznie zapraszamy do głosowania na Kulinarnego Bloga Roku oraz wspólnego gotowania!
Skąd pomysł na AUDYCJĘ?
Odkrycie nowego dania większym jest szczęściem dla ludzkości niż odkrycie nowej gwiazdy” – to cytat z dziewiętnastowiecznej „Fizjologii smaku” Anthelme Brillat-Savarina i my ku szczęściu ludzkości będziemy odkrywać nowe smaki i ich nieoczywiste połączenia. Ośmielimy wszystkich nieśmiałych i przekonamy niedowiarków, że gotowanie nie jest trudne i warto wykorzystać wszelkie okazje do kulinarnej kreacji. Zapraszam do słuchania, czytania, przesyłania własnych przepisów, ale przede wszystkim zapraszam do kuchni.

Katarzyna Pruchnicka