Super Bowl – triumf gospodarzy i gościa z Kanady

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2021 12:24
Tampa Bay Buccaneers i The Weeknd – to wielcy wygrani tegorocznego Super Bowl. Drużyna z Florydy triumfowała w rozgrywanym na własnym stadionie finałowym meczu ligi NFL, a kanadyjski wokalista porwał publiczność podczas odbywającego się w przerwie Halftime Show.
The Weeknd
The WeekndFoto: Forum / Reuters / Mark J. Rebilas

31:9 – ten wynik nie pozostawia wątpliwości co do tego, komu należało się zwycięstwo w Super Bowl 2021. Gracze Kansas City Chiefs byli tylko tłem dla piłkarzy z Tampy, których do zwycięstwa poprowadził Tom Brady. Legendarny zawodnik ma już w dorobku 7 tytułów mistrzowskich. Przez niemal całą karierę reprezentował barwy New England Patriots, kontrakt z Buccaneers podpisał dopiero przed tym sezonem – i od razu sięgnął z nową drużyną po tytuł (dopiero drugi w jej historii).

Posłuchaj
05:54 2021_02_08-06-14-25 super bowl.mp3 Ekspert Jakub Kazula o meczu Super Bowl 2021 (Pora na Trójkę)

Na ulicach leżącego na Florydzie miasta Tampa trwa dziś fiesta po nocnym zwycięstwie lokalnej ekipy w najważniejszym meczu sezonu. Powody do świętowania ma również Kanadyjczyk Abel Tesfaye, znany fanom muzyki pod pseudonimem The Weeknd. Jako jedyny artysta występujący podczas odbywającego się w przerwie muzycznego show, skupił na sobie uwagę ponad stu milionów Amerykanów, oglądających Super Bowl.

The Weeknd rozpoczął koncert za kierownicą zaparkowanego na scenie sportowego kabrioletu. W tle widać było panoramę wielkiego miasta, pełnego świateł i neonów reklamowych, wśród których na pierwszy plan wybijało się logo Pepsi – głównego sponsora całego wydarzenia.

W trakcie trwającego niecały kwadrans występu artysta zaprezentował miks swoich przebojów, wśród których nie zabrakło singla "Blinding Lights" z ostatniej płyty "After Hours" oraz starszych hitów, takich jak "Starboy", "Can't Feel My Face" czy "Earned It". Towarzyszył mu chór, orkiestra smyczkowa oraz setki tancerzy. Część z nich, zgodnie z duchem czasów, miała zamaskowane twarze.

The Weeknd zaśpiewał na Super Bowl 2021, źródło: YouTube / NFL

Tegoroczny Halftime Show był wyjątkowy z kilku względów. Z uwagi na pandemię na trybunach Raymond James Stadium zasiadło tylko 25 tysięcy widzów, co dało możliwość wykorzystania jednej z trybun jako sceny, z której dopiero w trakcie koncertu wokalista zszedł na płytę stadionu. Był to również rzadki przypadek, kiedy oprócz głównej gwiazdy wieczoru na scenie nie pojawili się inni artyści.

Na przygotowanie perfekcyjnego widowiska The Weeknd wydał ponoć 7 milionów dolarów z własnej kieszeni. Nie był to jednak gest charytatywny, a dobrze przemyślana inwestycja, która zwróci się w przychodach z przyszłych koncertów, sprzedaży płyt i odsłuchów jego piosenek w serwisach streamingowych. Jak podał serwis Nielsen Music, liczba odtworzeń utworów ubiegłorocznych gwiazd Halftime Show, Jennifer Lopez i Shakiry, wzrosła w dniach tuż po ich występie odpowiednio o 149 i 221%.

Koncert Kanadyjczyka spotkał się z entuzjastyczną reakcją użytkowników mediów społecznościowych, nie wyłączając celebrytów. Wokalista Drake napisał na Instagramie, że był to "wielki moment dla miasta", a Dionne Warwick zamieściła gratulacje na Twitterze. Pod wielkim wrażeniem występu byli też tacy artyści jak Keith Urban, Vanessa Carlton czy znana z "Gry o tron" aktorka Sophie Turner.

Trudno jednak spodziewać się, aby koncert The Weeknd był wspominany po latach jako wydarzenie na miarę występów w Halftime Show takich artystów, jak Prince, Michael Jackson czy duet Justin Timberlake & Janet Jackson ze słynną "awarią garderoby" wokalistki.


Posłuchaj
05:11 2021_02_08-16-14-41 pachlowski super bowl.mp3 Jan Pachlowski z Florydy o fenomenie Super Bowl (Zapraszamy do Trójki)

 

Tampa została wytypowana do roli gospodarza Super Bowl 2021 na długo przed tym, zanim okazało się, jakie drużyny wezmą udział w meczu. Radość mieszkańców miasta jest tym większa, że zwyciężyli miejscowi Buccaneers – taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy w całej historii rozgrywek! Dodatkowo miejską kasę zasili ok. 300 milionów dolarów wpływów z organizacji meczu.

A skoro już mowa o pieniądzach – bilet na pierwszy Super Bowl 55 lat temu kosztował oficjalnie 12 dolarów, na czarnym rynku ceny dochodziły zaś do 90 dolarów. W tym roku za najtańszą wejściówkę u konika trzeba było zapłacić 5 tysięcy dolarów.

kc

Czytaj także

Super Bowl – reklamowe eldorado

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2021 07:00
Aby wykupić reklamę podczas niedzielnego meczu Super Bowl, trzeba wysupłać ponad 5 milionów dolarów. Czego się jednak nie robi, by podbić serca 100 milionów Amerykanów zasiadających przed telewizorami…
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niezapomniane koncerty podczas Super Bowl

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2021 20:34
U2, The Rolling Stones, Madonna, Bruce Springsteen, Prince, Paul McCartney… Lista gwiazd muzyki, które wystąpiły w przerwie meczu Super Bowl, jest wyjątkowo długa. Przypominamy kilka z najbardziej pamiętnych "Halftime Shows".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Super Bowl 2021. Tampa Bay Buccaneers triumfatorem rozgrywek. Tom Brady po raz siódmy na szczycie

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2021 04:27
Tampa Bay Buccaneers pokonała Kansas City Chiefs 31-9 w Super Bowl 55, zdobywając tytuł po raz drugi w historii.
rozwiń zwiń