Selma Expeditions na końcu świata. Z Antarktydy trzeba jeszcze wrócić

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2015 23:00
Tak daleko nie dotarł żaden jacht. Selma Expeditions dopłynęła do Zatoki Wielorybów na antarktycznym morzu Rossa, ale wyprawa jeszcze się nie zakończyła.
Audio
  • Selma Expeditions na końcu świata. Z Antarktydy trzeba jeszcze wrócić - relacja Krzysztofa Horwata (Jedynka/Sygnały dnia)
Selma w drodze na wysokości 70 stopnia szerokości południowej
"Selma" w drodze na wysokości 70 stopnia szerokości południowejFoto: Selma Expeditions.com

12 lutego 2015 roku o godzinie 21.29. czasu polskiego, Selma Expeditions pod dowództwem kapitana Piotra Kuźniara dotarła do południowej ściany lodowej Zatoki Wielorybów ustanawiając żeglarski oraz morski rekord świata w żegludze na Południe. Załoga jachtu wyszła na lodowiec by zatknąć na nim biało-czerwoną banderę otrzymaną od prezydenta Bronisława Komorowskiego. – Dopłynęliśmy do najbardziej na południe wysuniętego krańca oceanu. Osiągnęliśmy  78º43'926 szerokości południowej. To nowy rekord w żegludze najdalej na południe - zameldował dowodzący wyprawą kapitan Piotr Kuźniar.

Selma Expedition podbiła Antarktydę - relacje, zdjęcia i filmy z wyprawy >>>

Aby dotrzeć do Zatoki Wielorybów, załoga 20-metrowego jachtu musiała zmagać się z m.in. ze złą pogodą i olbrzymimi polami lodowymi dryfującymi po Morzu Rossa. Wysiłek jednak się opłacił, żeglarze spełnili swoje marzenia. Na tym jednak nie koniec ich wyprawy. Chcą jeszcze podążyć szlakiem legendarnych ekspedycji polarnych sprzed 100 lat. - Będziemy się kierować w stronę wyspy Rossa, gdzie odwiedzimy chatę Ernesta Shackeltona. Można tam podziwiać zachowane wyposażenie z jego wyprawy na Biegun Południowy w 1908 roku - tłumaczy członek załogi Krzysztof Pełka.

Żeglarze założyli sobie jeszcze jeden ambitny cel. Chcą wspiąć się na wysoką na prawie 3.800 metrów górę Erebus. - To jedyny czynny wulkan na Antarktydzie. Planujemy wyprawę na pięć dni – dodaje Michał Gawron. Żeglarze, jak podczas wyprawy Shackeltona, będą za sobą ciągnąć sanki z wyposażeniem. - Po miesiącu spędzonym na jachcie marsz będzie dla nas nie lada wyzwaniem - zauważa kapitan Kuźniar.

Następnie wypłyną na północ, by opuścić lodowe wody jeszcze przed zamarznięciem Morza Rossa. Selma uda się w kierunku Przylądka Horn, a jej wyprawa zakończy się w argentyńskim Ushuia.

W swoich dotychczasowych rejsach i wyprawach jacht Selma Expeditions wielokrotnie odwiedził położoną na południe od Ameryki Południowej - Cieśninę Drake'a, burzliwe wody wokół Przylądka Horn i Ziemi Ognistej, Antarktydę, lodowate Morze Weddella oraz Południową Georgię i Wyspę Słoniową. Radiowa Jedynka towarzyszyła załodze Selmy w podróży wokół Przylądka Horn oraz 70. Regatach Sydney-Hobart .

Trasa
Trasa wyprawy SELMA - ANTARKTYDA - WYTRWAŁOŚĆ

Także podczas wyprawy na Morze Rossa na antenie Radiowej Jedynki słuchać  można było relacji z pokładu. O łączność i najświeższe informacje dbał nasz naczelny reporter-żeglarz Krzysztof Horwat.

***

Przygotował: Krzysztof Horwat

Goście: członkowie załogi jachtu Selma Expeditions

Data emisji: 14.02.2015

Godzina emisji: 6.00-9.00

Materiał został wyemitowany w audycji "Sygnały dnia".

tj/kul

Zobacz także