Renatę Mauer hamował wstyd? Wspomnienia złotej medalistki olimpijskiej

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2015 20:36
Ani bardzo poważny wypadek, ani narodziny dziecka tuż przed igrzyskami, ani nawet wstyd nie zatrzymały jej w drodze po trzy medale olimpijskie. Kariera sportowa Renaty Mauer-Różańskiej to niesamowita historia.
Audio
  • Renata Mauer-Różańska opowiada o kulisach swojej kariery sportowej (Godzina prawdy/ Trójka)
Renata Mauer-Różańska była gościem festiwalu Trójka górom w Szklarskiej Porębie. Tam opowiedziała swoją niezwykłą historię
Renata Mauer-Różańska była gościem festiwalu "Trójka górom" w Szklarskiej Porębie. Tam opowiedziała swoją niezwykłą historię Foto: www.szklarskaporeba.pl

Była najmniejsza z 8 dzieci. - Dlatego, ale nie tylko dlatego, nazywana byłam Maciusiem - śmieje się Renata Mauer-Różańska.

Jej przygoda ze strzelectwem rozpoczęła się od zajęć z przysposobienia obronnego. Szybko okazało się, że ma ogromny talent i robi bardzo duże postępy. Do czasu… - Dzień był słoneczny, wróciłam z Zurychu z medalem Pucharu Świata. Szłam na strzelnicę pochwalić się trenerowi. Przechodziłam przez drogę i potrącił mnie samochód. Połamałam się tak poważnie, że zaproponowano mi nawet przeszczep kości - wspomina.

Trudności na początku życia sportowego miała znacznie więcej. Jeden z problemów skutkował tym, że wstydziła się wychodzić na stanowisko strzelnicze. - Być może z tego wstydu na początku nie odnosiłam sukcesów - przyznaje późniejsza medalistka igrzysk olimpijskich w Atlancie i Sydney.

***

Tytuł audycji: Godzina Prawdy
Prowadził:
Michał Olszański
Gość: Renata Mauer-Różańska
Data emisji: 20.02.2015
Godzina emisji: 12.05

(ei/asz)

Czytaj także

Maciej Białek - pierwowzór bohatera "Carte Blanche"

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2015 16:00
To jego historia była kanwą, na której powstawał wchodzący właśnie do kin film o lubelskim nauczycielu, który nie przyznaje się do tego, że traci wzrok.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziarski dziadek - 93 lata i pełnia zdrowia

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2015 15:05
- Mając 80 lat, możesz jeszcze wszystko zacząć! Musisz być uśmiechnięty, bo jeśli jesteś ponury, to odpychasz od siebie ludzi. Gdy jesteś radosny, budujesz mosty - mówi Antoni Huczyński.
rozwiń zwiń