Stare, schorowane zwierzęta znalazły dom

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2016 16:00
- Chciałam, by starsze, schorowane zwierzaki, których właściciele często już nie żyją, miały bezpieczne miejsce na ziemi do końca swoich dni - mówi Iwona Kantorowicz, prezes fundacji "Chata zwierzaka".
Audio
  • Rozmowa Michała Olszańskiego z Iwoną Kantorowicz, prezes fundacji "Chata zwierzaka" (Godzina prawdy/Trójka)
Schorowani odopieczni Iwony Kantorowicz znajdują u niej ciepły dom, i podwórze. Psy nie są trzymane w kojcach ani klatkach.
Schorowani odopieczni Iwony Kantorowicz znajdują u niej ciepły dom, i podwórze. Psy nie są trzymane w kojcach ani klatkach. Foto: pixabay/.com/ieraybat

"Starość Panu Bogu nie wyszła" – to powiedzenie tyczy się nie tylko ludzi, ale też i zwierząt. Starość dla zwierząt jest o tyle okrutna, że często ludzie pozbywają się czworonogów w sędziwym wieku. Schorowane psy bywają wyrzucane, a nawet jeśli trafią do schroniska, ich szanse na adopcje są znikome. Na szczęście pojawił się ktoś, kto chce zmienić ich los.

Iwona Kantorowicz jeszcze kilka lat temu pracowała w korporacjach, jako psycholog prowadziła szkolenia i przeprowadzała rekrutacje. Jednak okazało się, że co innego jest jej pisane… Zaczęła opiekować się starymi, schorowanym psami i kotami. Tak powstała fundacja "Chata zwierzaka". Iwona Kantorowicz stworzyła miejsce dla starych i schorowanych psów i kotów. Teraz zbiera fundusze na nowe lokum dla siebie i swoich podopiecznych.

O swoich podopiecznych, historii fundacji i nadziejach na przyszłość opowiada w rozmowie z Michałem Olszańskim.

***

Tytuł audycji: Godzina prawdy
Prowadzi: Michał Olszański Gość: Iwona Kantorowicz (prezes fundacji "Chata zwierzaka")
Data emisji: 4.11.2016
Godzina emisji: 12.08

fbi/gs


Czytaj także

Dlaczego psy wystawiają język i głośno oddychają?

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2016 14:21
Psy się pocą tylko na samym czubku pyska i na spodzie łap. Dlatego muszą chłodzić się w zupełnie inny sposób.
rozwiń zwiń