"Nienawidzę tej choroby, ale kocham walczyć"

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2012 09:00
- Ta choroba jest wielkim oszustem, gnojkiem, który każe nam myśleć, że zabiera nam życie, że już koniec, ale nie wolno się poddać - mówi Agnieszka Katana cierpiąca na stwardnienie rozsiane.
Audio
  • Agnieszka Katana w "Godzinie prawdy" - 13 kwietnia 2012
Agnieszka Katana na koniu Tymku podczas XI Ogólnopolskich zawodów osób niepełnosprawnych w ujeżdżeniu. 23-24.04.2010
Agnieszka Katana na koniu Tymku podczas XI Ogólnopolskich zawodów osób niepełnosprawnych w ujeżdżeniu. 23-24.04.2010 Foto: źr. youtube/haqer1

Doktorantka filogenetyki molekularnej, wolontariuszka w domu dziecka, bizneswoman i miłośniczka sportu w 2005 roku dowiedziała się, że choruje na stwardnienie rozsiane. 

- Na początku myślałam, że to koniec. Popełniłam wtedy wiele błędów i podjęłam mnóstwo niepotrzebny postanowień. Potem się okazało, jak to bywa z tak złośliwymi chorobami, że zaczęła się cofać - wspominała Agnieszka Katana w rozmowie z Michałem Olszańskim.

Gość "Godziny prawdy" przyznaje, że bardzo pomagają jej ludzie, ale prawdziwym lekarstwem jest wysiłek fizyczny. - Nie mogę zupełnie zrozumieć, że ludzie szukają innych lekarstw poddając się, mówiąc, że nie mają siły. Ja też nie mam siły, ale pływam, jeżdżę konno i przemieszczam się autobusem - mówiła z zapałem. Nawet, gdy leżała w szpitalu po silnym ataku choroby pogodziła się z utratą wszystkiego, ale nie kontaktu z końmi. "Bardzo proszę - przypadku statystyczny - przyjmij to do wiadomości, że ja koni nie oddam" - powtarzała w myślach.

Choć każda z tych aktywności to dla niej ogromny wysiłek, podobnie jak przyjście do trójkowej audycji, podkreśla, że gdy ma cel, nic nie jest w stanie jej powstrzymać. 

- Przed diagnozą myślałam, że mogę wszystko i był czas, że mogłam wszystko. Dziś jedyne, co mnie może uchronić od postępów choroby, to niepoddawanie się. Muszę starać się wygrywać, a nie przesiedzieć resztę życia w kącie - podkreślała.

Podczas rozmowy z Michałem Olszańskim Agnieszka Katana mówiła o rzeczach, których osoby zdrowe na co dzień nie doceniają lub nie dostrzegają. Tym bardziej zapraszamy do wysłuchania całej audycji "Godzina prawdy - 13 kwietnia 2012".

Co pomaga Agnieszce w momentach załamania? Jakie objawy choroby są źle interpretowane przez otoczenie i co ma wspólnego życie pani Agnieszki ze statystyką?

"Godzina prawdy" na antenie Trójki w piątek w samo południe. Zapraszamy do słuchania!

Czytaj także

Żegnaj smutku stwardnienia rozsianego

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2010 11:37
Chorzy na stwardnienie rozsiane siedmiokrotnie częściej niż reszta społeczeństwa popełniają samobójstwa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polska nie dba o chorych na stwardnienie rozsiane

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2011 22:08
- Mamy leczonych ok. 7, 8 proc. pacjentów, podczas gdy w innych krajach Unii Europejskiej leczeni są wszyscy, którzy się kwalifikują do terapii - mówi Anna Gryżewska, sekretarz generalny Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Podaj serce, pomóż chorym na stwardnienie rozsiane

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2011 11:24
"Podaj serce" pod takim hasłem Zespół Pieśni i Tańca Uniwersytetu Warszawskiego "Warszawianka" organizuje akcje na rzecz chorych na stwardnienie rozsiane.
rozwiń zwiń