"Jezus był buntownikiem"

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2013 21:48
Maria Peszek opowiedziała o wahaniach związanych z macierzyństwem, a także o miłości swojego życia. - Edek to współtwórca moich płyt, porządkuje mnie, choć czasem ze złości rzucam talerzami - zdradziła Michałowi Olszańskiemu artystka.
Audio
Maria Peszek w studiu Trójki
Maria Peszek w studiu TrójkiFoto: D. Kawka

- Mam szczęście do miłości. Mam za sobą same dobre relacje, a jednocześnie od 20 lat jestem w związku z tym samym mężczyzną. Wiele miłości dają mi też fani, a to uczucie jest bezinteresowne i nie tak narażone na zmiany jak relacja romantyczna - mówiła piosenkarka. - Rzadko pracuję z kobietami, mam tylko jedną przyjaciółkę, o której zresztą mówię, że jest mężczyzną.

Maria Peszek pochodzi z aktorskiej rodziny i takie też doświadczenia ma na swoim zawodowym koncie. Jej głos jest także doskonale znany słuchaczom radia - w Trójce była doskonałą narratorką  "Nowych przygód Bolka i Lolka".

Ale to działalność muzyczna sprawiła, że dostrzegli ją zarówno fani, jak i krytycy. 3 października 2012 ukazała się trzeci album artystki "Jezus Maria Peszek". To najbardziej przejmujący i bezkompromisowy album w dorobku artystki. - Nagrywanie takiej płyty jest bardzo trudne i wyczerpujące, ale także wyzwala i daje dużo szczęścia - mówiła w rozmowie z Piotrem Metzem o samym albumie i przeżyciach, które doprowadziły do jego nagrania.

Wspominając prace nad płytą "Jezus Maria Peszek”, piosenkarka podkreśla, że album - także jego tytuł - są krzykiem, a nie tylko prowokacją. To nie kolejna kreacja artystyczna.  - Dla mnie Jezus jest symbolem przemiany, odnowy, nie tylko w wierze katolickiej. Jezus to rewolucjonista, buntownik; postać nie będąca własnością Kościoła katolickiego. Istnieje on też w innych religiach i zawsze jest to postać, która przynosi przemianę.

Krążek "Jezus Maria Peszek" słuchacze Trójki uznali za najlepszą płytę 2012 roku >>

Mimo wielu kontrowersji, jakie wywołała płyta, Maria Peszek nigdy nie spotkała się z bezpośrednimi negatywnymi reakcjami. W sieci jednak  oburzenia różnych środowisk nie brakuje. - W internecie jest tego dużo, bo ludzie są tchórzliwi, a bezpośrednia konfrontacja wymaga odwagi. Moją cechą jest odwaga, która bierze się z poczucia wewnętrznej wolności i niezależności - wyznaje artystka. W jej ocenie to właśnie ta niezależność najbardziej drażni ludzi. Czy czuję się odpowiedzialna za fanów? - Uważam, że za to, czy jesteśmy szczęśliwi, odpowiadamy sami. Moja odpowiedzialność zaczyna się i kończy w jakości tego, co robię - mówiła w "Godzinie prawdy” Maria Peszek.  

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy!

Czytaj także

Manifesty Marii Peszek

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2012 19:24
- To jest tak osobiste wyznanie, płyta, która powstała z konieczności podzielenia się doświadczeniem ostatnich lat, że uważam ją za najważniejszą - wyznała artystka zapowiadając w Trójce premierę nowego krążka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maria Peszek: pokonałam demony

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2012 22:31
- Nagrywanie takiej płyty jest bardzo trudne i wyczerpujące, ale także wyzwala i daje dużo szczęścia - tak mówiła artystka w Trójce o swoim najnowszym albumie "Jezus Maria Peszek" oraz o przeżyciach, które doprowadziły do jej nagrania.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Open'er 2013: Animal Collective, Disclosure, Maria Peszek i Tame Impala

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2013 21:08
- W Gdyni od 3 do 6 lipca zobaczymy kilka bardzo ważnych zespołów - mówił w "Programie Alternatywnym" Mikołaj Ziółkowski, dyrektor imprezy.
rozwiń zwiń