X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Oni zmieniają problemy w wyzwania

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2013 15:05
- Z boku może to wyglądać tak, że ja jestem pielęgniarką Łukasza, ale ja się skupiam na tym, co my czujemy, na tym, co jest pozytywne - mówił Małgorzata Krasoń, żona Łukasza. Małżeństwo opowiadało o swojej niezwykłej historii w "Godzinie prawdy".
Audio
  • Oni przekonują, że niemożliwe jest osiągalne (Godzina prawdy/Trójka)
Małgorzata i Łukasz Krasoniowie z Michałem Olszańskim przed siedzibą Trójki
Małgorzata i Łukasz Krasoniowie z Michałem Olszańskim przed siedzibą TrójkiFoto: Gabriela Darmetko

W "Godzinie prawdy" usłyszeliśmy historię prawdziwej miłości. Małgorzata i Łukasz Krasoniowie opowiedzieli Michałowi Olszańskiemu, jak się poznali i jak razem pokonują wszelkie przeszkody.

Łukasz od czwartego roku życia choruje na zanik mięśni. Gdy skończył siedem lat, zaczął poruszać się na wózku. Kiedy był już pewien, że jego życie kompletnie nie ma sensu, spotkał Małgorzatę. Ona w tym czasie sama wychodziła na prostą, dopiero co poradziła sobie z depresją. - Poznaliśmy się przez internet. Potrzebowałam pomocy przy zakładaniu bloga. Łukasz pomógł mi i tak zaczęła się nasza znajomość - opowiada.

Rozmówca Michała Olszańskiego przyznaje, że ukrywał przed przyszłą żoną prawdę o swojej chorobie. - Miałem w przeszłości takie sytuacje, że kobiety kończyły znajomość, gdy dowiadywały się, że jestem niepełnosprawny. Traktowałem więc Gosię jak przyjaciółkę, by się potem nie rozczarować - mówi.
Małgorzata po pewnym czasie dała Łukaszowi do zrozumienia, że ich znajomość traktuje poważnie. Wówczas Łukasz podjął decyzję, by zdradzić swoją tajemnicę. Oboje mocno to przeżyli. Łukasz płakał całą noc, Małgorzacie również było przykro. - Byłem przekonany, że to koniec naszej znajomości - mówi. Tymczasem Gosia już wiedziała, że chce go lepiej poznać.
Wszystkie audycje z cyklu "Godzina prawdy" znajdziesz TU<<<

Do spotkania doszło we Wrocławiu. Łukasz przyjechał dzień wcześniej niż obiecał. Koleżanka Małgorzaty, która była z nim w zmowie, potajemnie wprowadziła go do domu dziewczyny. - Widziałam z łazienki koła od wózka, wiedziałam, że to on. Zamurowało mnie, uciekłam do drugiego pokoju. Spanikowałam. Ale potem się opanowałam i podeszłam do niego. Pamiętam, że pierwsze co powiedziałam to: "Boże, ale ty jesteś chudy" - mówi.

Podczas tego spotkania uczucie, które narodziło się pomiędzy nimi, nie pękło jak bańka mydlana. - Zobaczyłam go i uwierzyłam, że go kocham. Oboje odetchnęliśmy z ulgą - mówi Małgorzata. Później była decyzja o wspólnym wyjeździe do Barcelony. Po roku wspólnego mieszkania w Hiszpanii zdecydowali się na ślub.

Jak przyznaje Małgorzata, na początku było im trudno, nikt nie dawał szans ich związkowi. Oni jednak wierzyli w uczucie, które ich łączy. Nawzajem dawali sobie siłę. - Z boku może to wyglądać tak, że ja jestem pielęgniarką Łukasza, ale ja się skupiam na tym, co my czujemy, na tym, co jest pozytywne. Inne rzeczy, jak przewijanie Łukasza, po prostu trzeba zrobić - twierdzi.
Leżąc któregoś dnia w łóżku Małgosia i Łukasz doszli do wniosku, że swoim doświadczeniem, swoją historią, chcieliby się podzielić z innymi. Pokazać wszystkim, że "niemożliwe jest osiągalne". Powołali do życia projekt "Wstań i jedź", który połączył rowerową pasję Małgorzaty i krasomówcze umiejętności Łukasza. W ramach inicjatywy w różnych miastach Polski małżeństwo organizuje spotkania motywacyjne. - My nazywamy te historie, które opowiadamy podczas tych spotkań,  opowieściami inspirującej treści. To bardzo przyjemnie widzieć, jak ludzie zaczynają zmieniać swoje problemy w wyzwania - mówi Łukasz.

Rozmawiał Michał Olszański.

"Godzina prawdy" na antenie Trójki w każdy piątek o godz. 12.05.

(kk)

Zobacz więcej na temat: internet psychologia zdrowie

Czytaj także

"Dotyk" - reportaż Anny Retmaniak

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2017 10:43
- Kiedy leżałam na stole operacyjnym bardzo się bałam. Dygotałam ze strachu. W pewnym momencie stojący obok mnie chirurg wziął mnie za rękę i powiedział: wszystko będzie dobrze. Przestałam się bać - mówi jedna z bohaterek reportażu "Dotyk".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szukajmy sobie różnych źródeł radości

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2013 12:52
Jeśli nauczymy się odczuwać radość na różne sposoby, łatwiej nam będzie przeżywać cierpienie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zbuduj świadomość swojego ciała!

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2013 13:52
- Często nie czujemy różnych sygnałów, które nasze ciało nam wysyła: napięcia, bólu, w skrajnych przypadkach nawet głodu - mówi Monika Popowicz, psychoonkolog, nauczyciel jogi i medytacji.
rozwiń zwiń