Gavina Extence'a słodko-gorzka refleksja o dorastaniu

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2014 14:45
- To opowieść o chłopcu innym niż wszyscy, nastolatku nieprzeciętnym i mocno się wyróżniającym, zwłaszcza na tle mieszkańców małego miasteczka gdzieś na południu Wielkiej Brytanii - mówi Michał Nogaś o bohaterze książki "Wszechświat kontra Alex Woods", która 3 kwietnia ukazuje się na polskim rynku.
Audio
  • Gavina Extence'a słodko-gorzka refleksja o dorastaniu (Do południa/Trójka)
Fragment okładki książki Wszechswiat kontra Alex Woods
Fragment okładki książki "Wszechswiat kontra Alex Woods"Foto: Wydawnictwo Literackie / mat. promocyjne

- Zacząłem pisać beletrystykę w 2008 roku, zaraz po skończeniu studiów, co zbiegło się z początkiem kryzysu gospodarczego. Był to okropny czas na poszukiwanie pracy: starałem się, rozsyłałem CV, a w wolnym czasie pisałem - opowiada autor książki, Gavin Extence.

Wkrótce proporcje się odwróciły i Brytyjczyk zaczął więcej czasu poświęcać na pisanie niż na poszukiwanie pracy. - Pewnego wieczoru moja żona zawołała mnie do kuchni i powiedziała, że musimy pogadać. Wydało mi się, że kiepsko się to skończy. A ona po prostu zaproponowała, bym całkowicie oddał się pisaniu, skoro nie układa mi się z pracą. A po roku zobaczymy, co z tego będzie. Było to bardzo wspaniałomyślne z jej strony - mówi dziś pisarz.

- Od tamtej pory to ona płaciła rachunki, dlatego potraktowałem jej propozycję bardzo poważnie: pisałem od godziny 5 do 17, codziennie, sześć dni w tygodniu. Po trzech latach i kilku pomyłkach, które po drodze popełniłem, napisałem książkę "Wszechświat kontra Alex Woods" - dodaje autor, z którym Michał Nogaś spotkał się Wielkiej Brytanii.

Wyd.
Wyd. Literackie

Opowieść ta rozpoczyna się w Dover. "Pewnej deszczowej nocy celnik zatrzymuje poszukiwanego Alexa Woodsa. W jego samochodzie znajduje kilogram marihuany, sporą ilość gotówki i… urnę z ludzkimi prochami. Nie pierwszy raz chłopak trafia na czołówki gazet - od czasu, gdy przed laty uderzył w niego meteoryt, zna go każdy"  - czytamy materiałach prasowych.

"Wszechświat kontra Alex Woods" to "słodko-gorzka refleksja o dorastaniu oraz pierwszych zderzeniach z rzeczywistością. Inspirująca lekcja walki z własnymi słabościami, a także miniwykład astronomiczny. Historia przyjaźni młodego człowieka z emerytowanym żołnierzem pacyfistą, a  przede wszystkim zapis niełatwej podróży, w którą bohaterowie postanawiają wyruszyć" - piszą wydawcy, którzy przekonują, że książka szczególnie trafi do czytelników, którzy pokochali bohaterów "Sekretnego dziennika Adriana Mole'a", "Lotu nad kukułczym gniazdem", "Buszującego w zbożu" oraz "Życia Pi".

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

(mk, ei/mat. prasowe)

Czytaj także

Nowa biblia polskiego reportażu według Szczygła: nieoczywiste teksty oczywistych

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2014 11:58
- Jeden autor pojawił się ze swoją książką, na wieść, że powstaje antologia. Powiedział, że jeśli jego w niej nie będzie, to dostanie zawału. Akurat jego książka jest wybitna, więc ją uwzględniliśmy - o dwutomowej "Antologii polskiego reportażu XX wieku" opowiadał w Trójce jej redaktor - Mariusz Szczygieł.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Wielki Liberace": książka o showbiznesie i podziemiu gejowskim

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2014 14:18
Kochanek Liberace - Scott Thorson - opisał lata spędzone z najlepiej zarabiającym artystą Ameryki, zamknięcie w złotej klatce i głośne, zakończone procesem rozstanie, w końcu pojednanie na łożu śmierci chorego na AIDS gwiazdora. - To opowieść o amerykańskim showbiznesie, ale także o podziemiu gejowskim - mówi w audycji "Do południa" Michał Nogaś.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Znaki szczególne": autobiografia pokolenia przełomu

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2014 10:34
"Znaki szczególne" Pauliny Wilk to zapis dorastania w czasie przemian i obraz Polski widzianej oczami przedstawicielki pokolenia trzydziestolatków, która z rówieśnikami przeżywała zachwyty i rozczarowania nową rzeczywistością. - To książka o moim pokoleniu, czyli o dzieciach transformacji, które pamiętają chwilę przełomu i zmianę 1989 roku - mówi Michał Nogaś.
rozwiń zwiń