"Cudowna" - książka o zapomnianym cudzie spod Białegostoku

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2014 20:00
- Ludzie do dziś wspominają te wydarzenia. Niektórzy mówią z taką żarliwością, że z kilku rozmów wyszedłem bardzo poruszony - mówi o książce "Cudowna" autor Piotr Nesterowicz.
Audio
  • "Cudowna" - książka o zapomnianym cudzie spod Białegostoku (Do południa/Trójka)
Fragment okładki książki pt. Cudowna Piotra Nesterowicza
Fragment okładki książki pt. "Cudowna" Piotra NesterowiczaFoto: mat. prasowe

Okładka
Okładka książki "Cudowna", fot. mat. prasowe

 

Jadwiga miała czternaście lat, gdy ukazała jej się na łące Matka Boska. Był 1965 rok, władze walczyły z ludową religijnością. Na łąkę przybywali pielgrzymi z całej Polski, a milicja siłą rozganiała nielegalne zgromadzenie.

Dzięki zachowanym raportom SB Piotr Nesterowicz relacjonuje historię cudu z Zabłudowa koło Białegostoku minuta po minucie. Rozmawia również z ponad sześćdziesięcioletnią Jadwigą. Kobieta do dzisiaj powtarza zdanie, które usłyszała od Maryi, gdy miała czternaście lat... Jakie to zdanie? I dlaczego pani Jadwiga niechętnie wspomina cud?

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, która jest dołączona do artykułu.

 

***

Tytuł audycji: Do południa

Prowadził: Michał Nogaś

Gość: Piotr Nesterowicz
Data emisji: 11.11.2014
Godzina emisji: 09.05
(fbi)

Czytaj także

"Z najwyższej półki": jaki jest "Wschód" Stasiuka?

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2014 16:54
- Byłem szczęśliwym dzieckiem, w domu nie mówiło się o polityce, więc w mojej świadomości zagrożenie Wschodem, ze Wschodu nie istniało - mówi pisarz w dniu premiery swojej nowej książki. Specjalne wydanie programu powstało w jego domu w Wołowcu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Księgi Jakubowe" Olgi Tokarczuk - dzieło monumentalne

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2014 12:30
- Wydawało mi się na początku, że opowiem jakiś jeden wątek o samym bohaterze, ale kiedy zaczęłam pisać i otwierało się przede mną całe uniwersum tej książki, to zdałam sobie sprawę, że ta opowieść może być niezrozumiała bez innych kontekstów - mówi Olga Tokarczuk w rozmowie z Michałem Nogasiem.
rozwiń zwiń