Pozdro z KRLD, czyli jak wygląda Korea Północna

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2015 17:00
- Podczas wycieczki do Korei zawsze się coś dzieje i zawsze jest to dziwne, ciekawe, niezwykłe i nowe. Przede wszystkim nowe - mówi autor bloga "Pozdro z KRLD" Emil Truszkowski.
Audio
  • Emil Truszkowski opowiada Pawłowi Drozdowi o swoich wspomnieniach z Korei Południowej (Do południa/Trójka)
Emil Truszkowski opowiada o tym, w jakim stopniu władza koreańska wpływa na codzienne życie obywateli
Emil Truszkowski opowiada o tym, w jakim stopniu władza koreańska wpływa na codzienne życie obywateliFoto: Emil Truszkowski

Po niemal 5 miesiącach, na początku marca Korea Północna otworzyła ponownie swoje granice dla ruchu turystycznego. Dotychczasowy zakaz wjazdu oficjalnie był podyktowany zagrożeniem wirusem Ebola. - Teraz też nie można tam pojechać sobie ot tak samemu, trzeba znaleźć biuro podróży, które organizuje wyjazdy grupowe - mówi autor bloga "Pozdro z KRLD" Emil Truszkowski.

Rozmówca Pawła Drozda tłumaczy też, dlaczego nie każdy będzie się dobrze czuł podczas wizyty w Korei Północnej i dodaje, że w kilkudziesięcioosobowej grupie prawie zawsze jest specjalny agent...

***

Tytuł audycji: Do południa

Prowadził: Paweł Drozd

Goście: autor bloga "Pozdro z KRLD" Emil Truszkowski
Data emisji: 05.03.2014
Godzina emisji: 10.15

(fbi/mp)

Czytaj także

Doba: pokazałem, że Polak potrafi

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2015 14:30
- Starych znajomych poznaję, nosa nie podnoszę wysoko. Byłem, jestem i pozostanę normalny - mówi 68-letni polski kajakarz, który w środę został ogłoszony przez National Geographic Podróżnikiem Roku 2014/2015.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czad i jego pustynie nie z tej ziemi

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2015 14:45
To niemal najbiedniejszy kraj na świecie, a jednocześnie przepiękny. - To terra incognita, w ciągu czterech lat Czad odwiedziło tylko 4 tysiące turystów - mówi Artur Urbański z klubu podróżniczego Torre.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trabantem po Australii - łamanie dachu i stereotypów

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2015 14:10
- Chodzi głównie o świetną zabawę i potężną dawkę humoru. To maszynka do łamania stereotypów - mówi o podróży trabantami Marek Tomalik, znawca Australii i doradca w projekcie Transtrabant 2015.
rozwiń zwiń