X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Simona Kossak - opowieść o pani na Dziedzince

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2016 14:00
Jest ikoną Podlasia. Mieszkańcy Białowieży czy Hajnówki mówią o niej "nasza Simonka". W ubiegłym roku jej wyjątkową postać przypomniała – w książce biograficznej – Anna Kamińska.
Audio
  • Rozmówcy Michała Nogasia opowiadają o Simonie Kossak (Do południa/ Trójka)
Jedno z najpopularniejszych zdjęć Simony Kossak, autorstwa Lecha Wilczka, trafiło na okładkę książki Saga Puszczy Białowieskiej
Jedno z najpopularniejszych zdjęć Simony Kossak, autorstwa Lecha Wilczka, trafiło na okładkę książki "Saga Puszczy Białowieskiej"Foto: mat. prom.

A właśnie w tych dniach ukazało się wznowienie "Sagi Puszczy Białowieskiej", książki, którą Simona Kossak chciała złożyć hołd wyjątkowemu miejscu, w którym spędziła znaczną część życia.

Z tych Kossaków, córka Jerzego. Ale miała dość Krakowa, nienawidziła atmosfery panującej w mieście i w domu – Kossakówce. Chciała uciec. Od zawsze interesowały ją zwierzęta, zajmowała się nimi, tworzyła nie do końca profesjonalny szpital.

Po studiach (na Wydziale Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Jagiellońskiego) postanowiła wyjechać w Bieszczady. W żadnej z naukowych placówek nie było tam dla niej miejsca, propozycja pracy przyszła natomiast z... Białowieży (z Zakładu Badania Ssaków PAN).

To miał być tylko przystanek. Została na zawsze.

Simona Kossak zakochała się w Puszczy Białowieskiej. Spotkała tam również mężczyznę swojego życia, fotografa Lecha Wilczka. Początkowa niechęć zamieniła się w wielką przyjaźń. Mieszkali wspólnie na Dziedzince, w leśniczówce w puszczy, bez prądu, z dala od ludzi. Ona codziennie dojeżdżała do pracy w Białowieży, on zajmował się robieniem zdjęć, rolnictwem. Wspólnie wychowywali zwierzęta – od pszczół po łosie i lochę. Uważano ich za dziwaków.

Lech Wilczek (fot. M. Nogaś) Lech Wilczek (fot. M. Nogaś)

To Lech Wilczek uwiecznił na zdjęciach jej znakomity kontakt ze zwierzętami. To jak z sarnami idzie przez puszczę. Jak karmi mlekiem (z butelki) dwa łosie – Pepsi i Colę. Jak karmi chlebem (w sylwestrową noc) wielką lochę. Jak słynny kruk Korasek "całuje" ją w usta. I jak siedzi w ogrodzie na fotelu z jamniczką na kolanach, a obok spacerują dumne pawie.

Joanna Kossak (fot. M. Nogaś) Joanna Kossak (fot. M. Nogaś)

Wznowienie "Sagi Puszczy Białowieskiej", którą Kossak napisała z miłości do tego miejsca, jest okazją do posłuchania opowieści o Simonie. W specjalnym wydaniu "Do południa" o wyjątkowej profesor, którą niektórzy mieszkańcy Białowieży mieli początkowo za szaloną wiedźmę, opowiadali: Joanna Kossak, jej siostrzenica, która każde wakacje spędzała na Dziedzince (także uciekając z Krakowa...), a teraz mieszka – jak jej ciotka – w leśniczówce w Puszczy Białowieskiej (także bez prądu!) oraz Lech Wilczek.

A co i jak mówiła Simona Kossak o zwierzętach na antenie Polskiego Radia Białystok? W audycji przypomnieliśmy krótkie fragmenty jej gawęd, których z zapartym tchem słuchali mieszkańcy Podlasia.

***

Tytuł audycji: Do południa
Prowadzi: Michał Nogaś
Goście: Joanna Kossak (siostrzenica Simony Kossak), Lech Wilczek (fotograf)
Data emisji: 2.05.2016  
Godzina emisji: 9-12

mn/ei

Lista osób nagrodzonych książkami:

1.    Mariola i Bogdan, Świdnica.
2.    Roman, Warszawa
3.    Bogdan,  Węgierska Górka.
4.    Adam, Bydgoszcz
5.    Anna, Zakopane
6.    Aleksandra, Dobrzykowice
7.    Anna, Szczytna
8.    Sylwia, Warszawa
9.    Joanna, Gdynia
10.    Anna, Sanok
11.    Basia, Ostrówek
12.    Joanna, Jerzmanowice-Przeginia
13.    Tomasz, Baligrod
14.    Przemysław, Dębnica Kaszubska
15.    Mark, Warszawa
16.    Czesław, Otwock
17.    Andrzej, Piatnica
18.    Rafał, Końskie
19.    Jagoda, Wrocław
20.    Witold, Jawor

Czytaj także

"Projekt: Prawda". Mariusz Szczygieł o prawdzie i intymności

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2016 14:00
- Odsłaniam tu swoją intymność, ale tylko trochę. Źle bym się czuł, mijając na ulicy ludzi, którzy mogliby wiedzieć o mnie wszystko - mówi Mariusz Szczygieł, który wydaje właśnie książkę "Projekt: Prawda".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Małe życie" - opowieść o przyjaźni, życiu i Nowym Jorku

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2016 14:04
- To książka, która rozkochuje w sobie czytelnika, a równocześnie go krzywdzi – mówi Michał Nogaś o "Małym życiu" Hanyi Yanagihary.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czarnobyl na zdjęciach. Tragedia ukryta za fasadą

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2016 10:00
- Jestem fotografem, ale do Czarnobyla jechałem prywatnie, za osobistą potrzebą - mówił w Trójce Maciek Nabrdalik.
rozwiń zwiń