X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Stasiuk i Haydamaky w hołdzie Mickiewiczowi

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2018 21:00
Polski pisarz Andrzej Stasiuk wraz z ukraińską formacją etno-rockową Haydamaky z Kijowa wspólnie nagrali 10 kompozycji inspirowanych twórczością Adama Mickiewicza.
Andrzej Stasiuk i zespół Haydamaki
Andrzej Stasiuk i zespół HaydamakiFoto: Cai Caslavinieri

Artyści wystąpili w studio im. Agnieszki Osieckiej we wtorek 20 listopada. Nagranie tego koncertu wyemitujemy na antenie Trójki w niedzielę 23 grudnia o godz. 19.05.

Pomysł niby już znany – zinterpretować współcześnie wielkiego poetę – jednak w tym wypadku jest wyjątkowy.

Po pierwsze  Ukraińcy, po drugie – nieśpiewający wcześniej Andrzej Stasiuk, po trzecie mickiewiczowski trzynastozgłoskowiec, który aż prosił się o rapowanie.

Album zebrał wiele pozytywnych recenzji i był opisywany szeroko przez największe media w Polsce. Stasiuk, również w imieniu zespołu Haydamaky udzielił blisko 40 wywiadów na temat albumu, zaś single z projektu już od kwietnia ubiegłego roku pojawiają się na Trójkowej liście przebojów.

Pomysł na Mickiewicza dojrzewał cały 2016 rok. Początkowo miała to być jedna kompozycja, "Stepy akermańskie". Haydamaky, zaintrygowani tym sonetem, pojechali do Akermanu (dzisiejszy Białogród nad Dniestrem), zobaczyć miejsce, które opisywał Mickiewicz.

Zespół szukał polskiego wykonawcy, by wspólnie zaśpiewać sonet, nie wiedział jednak, jaki rodzaj śpiewu powinien być zastosowany – rap, reggae, rock? Dlatego też zdecydował się zwrócić z zapytaniem do Andrzeja Stasiuka, który jako pisarz powinien najlepiej rozumieć materię słowa.

Stasiuk nie doradził, ale podjął sam wyzwanie. Szybko okazało się, że wspólnie można nagrać nie tylko jeden utwór, ale i cały album.

Prace rozpoczęły się wiosną 2017 roku, najpierw zdalnie – Andrzej Stasiuk nagrywał swój głos w gorlickich studiach nagrań. Później, z końcem czerwca, nagrania stanęły, ponieważ Andrzej Stasiuk wybrał się, jak co roku, w samochodową podróż do Mongolii, skąd wrócił we wrześniu. W listopadzie muzycy spotkali się z pisarzem w Kijowie, gdzie w studio dokończyli rozpoczętą pracę nad albumem.

Znalazły się na nim w większości sonety pochodzące ze zbioru "Sonety krymskie", ale jest też "Reduta Ordona", fragmenty z "Dziadów" czy "Konrada Wallenroda" oraz "Liryki lozańskie".

Dlaczego Mickiewicz? "Dobre pomysły często rodzą się w dziwny, nieprzewidywalny sposób" – mówi Oleksandr Jarmoła, wokalista zespołu Haydamaky. "W stronę twórczości Adama Mickiewicza pchnęła nas rozmowa z przyjacielem zespołu, Waldkiem Suliszem, dyrektorem Europejskiego Festiwalu Smaku w Lublinie. Zaintrygowani sięgnęliśmy do ukraińskich tłumaczeń, starych, sprzed pół wieku. Nie znajdując w tym natchnienia, sięgnęliśmy po oryginał i stało się. Język Mickiewicza od razu zaczął nam w głowach malować obrazy muzyczne. To było to!" – dodaje.

"Trochę też dlatego, żeby Mickiewicz nie zardzewiał, nie strupieszał. Najszybciej przecież umierają lektury obowiązkowe. A mam wrażenie, że mickiewiczowski trzynastozgłoskowiec wciąż zachowuje swoją niebywałą siłę. Myślę, że gdyby Mickiewicz wygłaszał dzisiaj swoje improwizacje, to musiałyby one brzmieć jak swoisty słowiański rap.  cudnie to wszystko zorientalizowały, "poturczyły". Bo u Wieszcza nie tylko Litwa, Polska, ale i Akerman przecież, i eskapada stambulska, i na koniec, niczym domknięcie losu, ponura śmierć nad Bosforem" – mówi Andrzej Stasiuk.

"W Mickiewiczu widzimy szansę na zasypanie jednego z wielu rowów, jakie sami wykopaliśmy po obu stronach Bugu" – mówi Oleksandr Jarmoła. "Wiem, że deklaracje w stylu budujemy most kulturowy nad rzeką zła, brzmi banalnie i jest już wykorzystywane do granic możliwości. Dlatego nie porywamy się na sprawienie jedną płytą pokoju na świecie i bratniej miłości. Po prostu chcemy pokazać, że za wschodnią granicą też są wrażliwi na poezję ludzie".

Na płycie usłyszeć można nie tylko oryginalne utwory Mickiewicza, ale również jego ukraińskie tłumaczenia. Smaczku dodaje fakt, że dwóch topowych ukraińskich pisarzy, Jurij Andruchowycz i Serhij Żadan, podjęli się specjalnie na potrzeby albumu, przetłumaczenia niektórych sonetów na współczesny ukraiński. Ostatni taki przekład, do którego zresztą sięgnął zespół, pochodzi z lat 50. XX wieku.

(mat. promocyjne)