Radiowa Trójka wspomina Krzysztofa Komedę w 50. rocznicę śmierci artysty

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2019 20:36
23 kwietnia minęło dokładnie 50 lat od śmierci Krzysztofa Komedy – kompozytora i pianisty jazzowego, autora muzyki do 65 filmów. Chcąc upamiętnić życie i dorobek słynnego artysty, Trójka przygotowała kilka poświęconych mu audycji. Nie zabrakło również muzyki Komedy – w jego autorskim wykonaniu oraz w interpretacji innych artystów.
Audio
  • Jan Ptaszyn Wróblewski wspomina Krzysztofa Komedę (Zapraszamy do Trójki - ranek)
  • Michał Margański przedstawia krótką biografię Krzysztofa Komedy (Do południa/Trójka)
  • Jak wiele wiemy dziś o Krzysztofie Komedzie? (Do południa/Trójka)
  • Jaki był Krzysztof Komeda? (Dzień Komedy w Trójce)
  • Współpraca Krzysztofa Komedy z Romanem Polańskim (Dzień Komedy w Trójce)
  • Czy panuje moda na Komedę? (Dzień Komedy w Trójce)
  • Czy Andrzej Wajda nakręcił film o Krzysztofie Komedzie? (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
  • Muzyka Komedy na wielkim ekranie (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
  • Śmierć Krzysztofa Komedy (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
  • EABS w hołdzie polskiemu jazzmanowi (Koncert/Trójka)
  • Co świadczy o wyjątkowości Krzysztofa Komedy? (Klub Trójki)
Wystawa fotografii pt. Życie i twórczość Krzysztofa Komedy, autorstwa fotografika i dziennikarza Marka Karewicza
Wystawa fotografii pt. Życie i twórczość Krzysztofa Komedy, autorstwa fotografika i dziennikarza Marka KarewiczaFoto: PAP/Leszek Szymański

Już w porannym "Zapraszamy do Trójki" (godz. 6.00-9.00) można było wysłuchać rozmowy Michała MargańskiegoJanem Ptaszynem Wróblewskim – przyjacielem Komedy i muzykiem jego zespołów – o życiu i twórczości tego niezwykłego artysty.

W popołudniowym "Zapraszamy do Trójki", o godz. 18.40, wyemitowany został reportaż Jakuba Tarki pt. "Komeda – tchnienie wolności". – Krzysztof Trzciński ukończył studia medyczne i pracował w Klinice Laryngologicznej w Poznaniu. Już wtedy - pod pseudonimem Komeda - rozpoczął swoją największą przygodę z muzyką jazzową. Grał w różnych zespołach - do momentu, gdy w 1956 r. założył wspólnie z m.in. Janem Ptaszynem Wróblewskim – Sextet Komedy. Największy, międzynarodowy rozgłos przyniosła mu jednak muzyka filmowa, dziś będąca ważną częścią historii Dziesiątej Muzy. Jaki był prywatnie, jak pracował? – opowie o tym przybrany syn Komedy, a prywatnie malarz i fotograf – Tomasz Lach – mówił autor reportażu.

O godz. 20.05 w studiu im. Agnieszki Osieckiej rozpoczął się koncert EABS, czyli Electro-Acoustic Beat Sessions. Wrocławska supergrupa pod wodzą Marka Pędziwiatra zaprezentowała materiał z albumu "Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda)" – w całości poświęconemu twórczości legendy jazzu. Znalazły się na nim wyselekcjonowane i nowocześnie zinterpretowane (jest tu hip-hop, jungle i drum'n'bass) utwory Komedy do etiud baletowych, filmów fabularnych, krótkich metraży, dokumentów, animacji oraz kompozycji ilustrujących wiersze polskich poetów. Za tę płytę EABS otrzymali nagrodę Mateusza Trójki 2017 w kategorii: "Wydarzenie jazzowe".

A wreszcie o godz. 21.05 w "Klubie Trójki" nadany został, we fragmentach, archiwalny wywiad z 1967 roku Magdaleny KonopkiKrzysztofem Komedą o jego drodze do środowiska jazzowego, początkach muzykowania i pierwszych publicznych występach. Autorka pytała w nim artystę m.in. dlaczego wybrał jazz nowoczesny, a nie tradycyjny i o problemy ze skompletowaniem kolejnych zespołów jazzowych. Nie zabrakło również takich wątków, jak współpraca z reżyserami Romanem Polańskim, Andrzejem Wajdą, Jerzym Skolimowskim i rolę muzyki w filmie. W tej audycji pojawiła się również rozmowa Katarzyny Borowieckiej z Michałem Margańskim oraz Mariuszem Gradowskim – muzykologiem i dziennikarzem radiowej Dwójki, znawcą twórczości Komedy.

Ponadto przez cały dzień w Trójce można było usłyszeć wypowiedzi współczesnych polskich muzyków na temat Komedy, które nagrał i opracował Michał Margański.

Czytaj także

Osiecka o Komedzie: grał, jakby zgarniał na kupkę małe kurczaczki

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2016 12:26
Gdyby żył, skończyłby dziś 85 lat. - Przygodę z muzyką Krzysztofa Komedy warto zacząć od filmów - przekonuje Michał Margański.
rozwiń zwiń