Kolejne "Męskie Granie" będzie jeszcze lepsze

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2011 11:31
Wojciech Waglewski, lider Voo Voo i dyrektor artystyczny "platynowej" trasy "Męskie Granie 2010", specjalnie dla polskieradio.pl podsumował to wielkie muzyczne przedsięwzięcie.
Audio

Są plany na edycję 2011 "Męskiego Grania", ale nie mogę ich zdradzać. Jedno jest pewne: to musi być co najmniej tak dobre, jak pierwsza odsłona – mówi Wojciech Waglewski, dyrektor artystyczny trasy "Męskie Granie 2010". Wydany przez Polskie Radio pod patronatem radiowej Trójki album z utworami wykonawców biorących udział w trasie osiągnął w grudniu status platynowej płyty.

– Projekt "Męskie granie" uważam za bardzo udany. Udało się namówić artystów z różnych bajek na współpracę i granie w pewnej dyscyplinie. Oprócz tego trasa koncertowa miała charakter interdyscyplinarny. Publiczność miała okazję zobaczyć zdjęcia Tomka Sikory, animacje Mariusza Wilczyńskiego i scenografie Jarka Koziary – podsumowuje Wojciech Waglewski.

W ramach trasy publiczność mogła zobaczyć występy m. in. grup Voo Voo, AbradAb, Tworzywo Sztuczne, Mitch&Mitch, Kim Nowak, Pogodno oraz Macieja Maleńczuka, Leszka Możdżera, projektu Bajzel i Tomasza Stańki.

Lider Voo Voo podkreśla, że na koncertach panowała doskonała atmosfera i "klimat szacunku do muzyki". – Nie było rozlanego piwa charakterystycznego dla darmowych spędów. Frekwencja potwierdziła też, że zapotrzebowanie na polską muzykę jest ogromne. Tymczasem rodzime media wydają się jej wciąż nie doceniać – ubolewa artysta.

Sponsorem "Męskiego Grania 2010" była Grupa Żywiec. – Hipokryzją jest wytykanie "Męskiemu graniu" sponsora – podkreśla Wojciech Waglewski. Artysta przypomina, że podobne przedsięwzięcia potrzebują wsparcia ze strony mecenasa w postaci instytucji państwowych czy firm. –  Tak było właściwie zawsze: od dobrodzieja w postaci państwa za czasów PRL-u aż po festiwale typu Malta czy Open’er, za którymi również stoją określone marki – tłumaczy.

Dyrektor artystyczny trasy "Męskie Granie" docenia odwagę sponsora, który nie wahał się postawić na niszowych, awangardowych wykonawców. – Jestem wdzięczny mojemu mecenasowi, że zawierzył mi w doborze artystów, choć o większości z nich nigdy nie słyszał. Mam nadzieję, że nasz sponsor nadal będzie chciał prezentować polską sztukę, bo często o niej nie mamy pojęcia – mówi Wojciech Waglewski.

Czy doczekamy się kiedyś "Damskiego Grania"? Lider Voo Voo przypomina, że to właśnie sponsor zadecydował, że w przedsięwzięciu mają wziąć udział jedynie muzycy płci męskiej. – Poza tym, naprawdę trudno byłoby znaleźć improwizujące panie. A jedną z idei projektu było to, żeby muzyki wchodzili ze sobą w spontaniczne muzyczne sytuacje – wyjaśnia Wojciech Waglewski.

Trasę "Męskie Granie" oraz jej wpływ na oblicze rodzimego rynku muzycznego w superlatywach ocenia dziennikarz muzyczny Trójki Piotr Metz. – Ten projekt przerwał zaklęty krąg mediów uważających, że na podstawie badań wiedzą, czego potrzebują słuchacze. Odwaga pomysłodawcy i wizja Wojciecha Waglewskiego pokazały, że pozornie niekomercyjne, jakże odmienne muzyczne bajki mogą nie tylko wspaniale koegzystować na jednej scenie, ale i odnieść sukces komercyjny i artystyczny zarazem, jakiego nie pamiętam od czasów solowej trasy Obywatela GC – ocenia Piotr Metz.

ŁSz/kow

Czytaj także

Nie chodziłem do szkoły, słuchałem radia

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2010 10:13
Dzięki Polskiemu Radiu stałem się muzycznym erudytą – przyznaje Maciek Maleńczuk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gala Polskiego Radia - zobacz cały koncert

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2011 22:10
Uroczystym zwieńczeniem obchodów 85-lecia Polskiego Radia była wielka Gala z udziałem Stinga, która odbyła się 17 grudnia w Teatrze Polskim w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Platynowe "Męskie Granie"

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2011 11:00
1 stycznia 2011 r., podczas koncertu noworocznego w Programie 3, odbyła się uroczystość wręczenia Platynowej Płyty za album "Męskie Granie".
rozwiń zwiń