Artur Andrus jako pół artysta, pół przewodnik (wideo)

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2011 19:00
Mimo licznych występów przed publicznością znany dziennikarz Trójki nie ukrywa, że udział w spektaklu "Nie dorosłem" nieco go stresuje.

W  Teatrze Syrena można oglądać spektakl "Nie dorosłem", który składa się z 19 piosenek Stanisława Staszewskiego.

Oprócz aktorów Teatru Syrena, małą ale wymowną rolę będzie miał Wojciech Mann. Nieco dłuższą kwestię reżyser Jacek Bończyk powierzył Arturowi Andrusowi, który na co dzień jest  redaktorem trójkowej "Akademii Rozrywki", poetą, artystą kabaretowym, konferansjerem.

Artur Andrus przyznaje w rozmowie z serwisem kultura.polskieradio.pl, że w spektaklu "Nie dorosłem" zobaczymy go w nowej roli. Sam określa ją jako - pół artysta, pół przewodnik. – Nie jestem aktorem teatralnym, ale kilka drobnych ról będę wykonam w tym spektaklu. Będę musiał także oprowadzić widzów po świecie teatralnym i wytłumaczyć, dlaczego pewne rzeczy mogą wydarzyć się tylko w nim – dodaje.

Aby dowiedzieć się więcej, zobacz nasz materiał wideo!


Artur Andrus przyznaje, że mimo licznych występów przed publicznością, udział w spektaklu nieco go stresuje. – Czuję się trochę ciałem obcym, bo nigdy nie występowałem w teatrze. Nie mam tu konferansjerskiej swobody. Będę starał się tego spektaklu nie popsuć - wyjaśnia.

Zdaniem Artura Andrusa w tekstach Staszewskiego jest niezwykła siła, który wynika z ich prawdziwości. - Jest w nich równowaga między optymizmem i pesymizmem. Uważam, że jeżeli ktoś jest tylko optymistą lub pesymistą, to powinien skontaktować się lekarzem lub farmaceutą, ponieważ to nie jest normalny stan – dodaje.

Aby zobaczyć fragmenty wideo z próby oraz wysłuchać rozmów z reżyserem oraz aktorami - Mirosławm Baką i Piotrem Szwedesem, należy kliknąć TU.

(mz)

Zobacz więcej na temat: Artur Andrus Trójka

Czytaj także

Piosenki Staszewskiego, czyli autobiografia niezdiagnozowanego depresjonika (wideo)!

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2011 12:00
W Teatrze Syrena można oglądać spektakl "Nie dorosłem" z udziałem dziennikarzy Trójki.
rozwiń zwiń