X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Artysta, któremu nie odbiło

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2011 07:00
- Janusz Gajos jest rarytasem w czasach, gdy sztuka operuje krzykiem i fajerwerkiem, jako środkiem wyrazu - mówił podczas benefisu Mistrza aktor Grzegorz Małecki. Dziś Artysta obchodzi 72. urodziny.
Janusz Gajos
Janusz GajosFoto: PR/Wojciech Kusiński


- Jak mówił Jonasz Kofta: wzruszenie nie pozwala mi Państwa ściskać za gardło, więc ja to powtarzam i zamieniam się w słuch - powiedział na początku tego wyjątkowego wieczoru nasz specjalny gość Janusz Gajos. A na zakończenie tymi samymi słowami dziękował przyjaciołom i publiczności, którzy zebrali się w Studiu im. Agnieszki Osieckiej, by na dwa dni przed urodzinami pana Janusza uczcić jego dorobek artystyczny i pedagogiczny.

Goście, jak zwykle w przypadku trójkowych benefisów, dla gwiazdy wieczoru byli niespodzianką.

- Moje pierwsze skojarzenie z Januszem? Małżonek! Janusz Gajos należy do grona najbardziej udanych moich małżonków - powiedziała Anna Seniuk, która jako pierwsza pojawiła się u boku benefisanta. I zaraz dodała, że chodzi oczywiście o małżeństwa teatralne i telewizyjne.

Niezwykłość współpracy aktorskiej z Gajosem podkreślali także aktorka Ewa Wiśniewska oraz Wojciech Marczewski, reżyser "Ucieczki z kina wolność".

- Patrząc na pracę pana Janusza odnoszę wrażenie, że to Artysta - bo zawsze dzieliliśmy na aktorów i Artystów - za którym kamera podąża, a nie odwrotnie. Jestem ogromnie szczęśliwy, że mogliśmy razem pracować - podkreślił Andrzej Wajda.

Szczególnie warty podkreślenia jest fakt, że od kilku lat Janusz Gajos dzieli się swoim doświadczeniem z młodymi adeptami sztuki aktorskiej. - Janusz jest punktem odniesienia dla młodych ludzi, jego obecność jest szalenie istotna i dziękując mu chciałem wręczyć pewien komplet ... - powiedział Andrzej Strzelecki, rektor warszawskiej Akademii Teatralnej, w której Mistrz wykłada. Zobacz ten i inne prezenty, jakie otrzymał bohater wieczoru, oglądając zapis wideo benefisu.

- Nie jest tajemnicą, że zarówno ja, jak i każdy aktor mego pokolenia zawsze miał marzenie, by spotkać Janusza Gajosa na swojej drodze. W moim przypadku się to ziściło - potwierdził aktor Grzegorz Małecki. Dodał, że uczniowie i współpracownicy cenią Artystę za wrażliwość na drugiego człowieka, skromność, delikatność oraz fachową pomoc.

O zupełnie innym aspekcie życia Janusza Gajosa, a mianowicie sposobach spędzania wolnego czasu opowiadała Magda Umer. – To jest zupełnie niezwykły przypadek, bo mu nie odbiło, woda sodowa nie uderzyła do głowy przy całym "obciążeniu" talentem - mówiła wspominając wspólne wakacje.

Prócz kwiatów i prezentów Artysta otrzymał kilka niespodzianek muzycznych. Dla Janusza Gajosa zaśpiewali aktorzy Marcin Przybylski i Katarzyna Dąbrowska, a Zbigniew Zamachowski zagrał na grzebieniu.

 

Benefis odbył się 21 września 2011 roku. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć oraz zapisu wideo z wydarzenia.

Czytaj także

Gajos zdradza swoje tajemnice

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2011 15:50
Za czwartym razem mi się udało, nie wiem skąd ten upór, bo nie odnajduję w sobie takich cech charakteru - tak swoje początki aktorskiej kariery opisuje Janusz Gajos.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janusz Gajos to nie tylko Janek Kos!

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2011 11:23
Zagrał dziesiątki ról - filmowych, telewizyjnych, teatralnych. Sławę zyskał w serialu "Czterej pancerni i pies". Często jest to pierwsza rola, z którą go kojarzymy, a przecież Janek Kos to niejedyny Janek, którego zagrał Janusz Gajos.
rozwiń zwiń