Szczecin Music Fest 2021: Richard Bona i Alfredo Rodriguez

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2021 06:00
Richard Bona - kameruński multiinstrumentalista, wokalista, twórca piosenek, basista, kompozytor, reżyser dźwięku i producent. Za tą listą kryje się życie, na podstawie którego można by napisać niejedną książkę. 4 września 2021 roku o godz. 19.00 będziemy mogli usłyszeć jego oraz kompozytora i pianistę Alfredo Rodrigueza w Filharmonii im. M. Karłowicza w Szczecinie.
Od lewej: Alfredo Rodriguez i  Richard Bona
Od lewej: Alfredo Rodriguez i Richard Bona Foto: Adam Hart

Richard Bona urodził się w 1967 r. w Mincie – małej wiosce w Kamerunie. Jako niemowlę bardzo często płakał, aż w końcu rodzina odkryła, że jedynie muzyka jest w stanie go uspokoić. Jako pięciolatek rozpoczął naukę gry na balafonie (melodyczny instrument perkusyjny z drewnianymi sztabkami), występując w zespole muzyki tradycyjnej, w którym grał jego dziadek. W wieku jedenastu lat rodzina przeniosła się do Douali, gdzie Bona zaczął się udzielać jako gitarzysta w zespole tanecznym. W tamtym czasie odkrył swoje zainteresowanie muzyką jazzową.

Richard Bona  Foto: Yassine Toumi Richard Bona Foto: Yassine Toumi

W 1989 r. przeprowadził się do Paryża, a następnie do Nowego Jorku (1995), szybko zyskując w obu miastach sławę jednego z najlepszych jazzmanów swojego pokolenia. Jego charyzmę natychmiast docenili najwięksi giganci jazzu: Bobby McFerrin, zespół Steps Ahead i wreszcie sam Pat Metheny, który zaoferował mu miejsce w swojej legendarnej "Grupie". Bona objechał świat dookoła w towarzystwie legend, by wkrótce zasłynąć jako autor własnych projektów, silnie zakorzenionych w afrykańskiej tradycji, zarazem jednak o europejskiej tradycji harmonicznej i amerykańskiej swobodzie właściwej jazzowemu światu. 

Eklektyczny styl Bony wymyka się jednoznacznym ocenom krytyków. "Każdy basista, który mnie ogląda, myśli, że gram coś innego niż jest w rzeczywistości. Technika, którą stosuję, pozwala na łączenie wszystkiego z wszystkim – balafonu, gitary i wokalu. Wygląda to dziwnie. To, jak się ruszam, nie jest typowe dla basisty. Czy to źle? Nie wiem".

Richard Bona - Kwa Singa/Richard Bona

4 września w Filharmonii im. M. Karłowicza w Szczecinie obok Bony pojawi się fortepianowy mistrz z Kuby, wykształcony klasycznie w konserwatorium w Havanie, Alfredo Rodriguez, który w ciągu ostatniej dekady wyrósł z młodego lokalnego kubańskiego artysty na uznanego na całym świecie nominowanego do nagrody Grammy. Panowie poznali się przed laty, lecz w studiu zagrali ze sobą dopiero na produkowanym przez Quincy Jonesa albumie "Tocororo". Nagrali razem dwa utwory, ale obiecali sobie ponowne spotkanie i wspólny projekt.

Od lewej: Alfredo Rodriguez i  Richard Bona Foto: AdamHart Od lewej: Alfredo Rodriguez i Richard Bona Foto: AdamHart

Te dwa mocne filary muzyczne uzupełniają doskonali muzycy: Ludwig Afonso – perkusja Jose Montaña – instrumenty perkusyjne Carlos Sarduy – trąbka, Denis Cuni – puzon. Zapowiada się absolutna muzyczna, bardzo energetyczna latynoska fiesta!

mat. promocyjne/kr

Zobacz więcej na temat: Trójka