Pełna biografia na 50-lecie The Rolling Stones

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2012 16:24
Pięćdziesiąt lat. Dwieście milionów albumów. Jeden zespół. Książkę "The Rolling Stones. Zespół, który nie poddaje się żadnej definicji" poleca Trójka.
The Rolling Stones
The Rolling StonesFoto: mat. promocyjne

Świetnie udokumentowana książka, oparta na niepublikowanych wcześniej wspomnieniach i wywiadach, a przede wszystkim na źródłach bezpośrednich - prywatnych rozmowach autora z członkami zespołu, ich przyjaciółmi i najbliższymi współpracownikami. Barwna opowieść, która odsłania wiele nieznanych faktów z życia zawodowego i prywatnego członków legendarnej grupy.

rolling stones sanford okładka.jpg

Pełna biografia The Rolling Stones pióra Christophera Sandforda - autora biografii Micka Jaggera i Keitha Richardsa, przygotowana na jubileusz 50-lecia zespołu - od powstania grupy do dziś. Znajdziemy w niej niepublikowane do tej pory zdjęcia.

Przedmowę do polskiego wydania, uzupełnienia o informacje z ostatniej chwili i konsultację muzyczną zapewnił specjalista w dziedzinie historii rock’n’rolla, znany krytyk muzyczny i dziennikarz radiowy Piotr Metz.

Posłuchaj reportażu Piotra Stelmacha o warszawskim koncercie The Rolling Stones z 1967 >>>

Rok 1962. Mick Jagger był miłym, schludnym chłopcem, który zamierzał robić karierę w administracji państwowej. Keith Richards uczył się używać narkotyków i wymachiwać rewolwerem. Brian Jones sypiał ze wszystkim, co się ruszało w okolicy Cheltenham, a potem uciekał z miejsca "przestępstwa". Bill Wyman, "robol z południowego Londynu", niedawno się ożenił i szukał możliwości, by grać. A Charlie Watts, komicznie nieruchoma postać w wyprasowanej koszuli i krawacie… cóż, Charlie po prostu lubił grać na bębnach.

"Feeria kolorów!" - relacja uczestniczki warszawskiego koncertu z 1967 roku >>>

Na pierwszy rzut oka nie różnili się od mnóstwa innych początkujących zespołów rock'n'rollowych.

Więc jak to się stało, że tych kilku młodych Anglików, z których żaden zdaniem opinii publicznej nie miał doczekać trzydziestki, po pięćdziesięciu latach wciąż jest w akcji?

Christopher Sandford odsłania wiele nieznanych faktów z życia zawodowego i prywatnego Stonesów, i opowiada o ludzkich dramatach tworzących istotę historii legendarnej grupy. Obnaża Stonesów, wyjaśniając, dlaczego budzą tak skrajne emocje: przez jednych podziwiani za ekstrawagancję, kreatywność i rozwiązłość, przez innych potępiani z tych samych powodów. Ta książka, jak żadna inna z wydanych dotychczas, pozwala zrozumieć sens tej niezwykłej kompozycji pomysłowości i oportunizmu, talentu, szczęścia, niepewności, dążenia do samozagłady, narkotyków, seksu i starego, dobrego rock'n'rolla, kompozycji, dzięki której The Rolling Stones są tym, kim są.

- Kobiety, dragi i skandale, przy których blednie reszta historii rock’n’rolla z punkiem włącznie. Przy nich Sex Pistols to grzeczne przedszkolaki. Plus muzyka. Przede wszystkim muzyka. Największy rock'n'rollowy zespół świata? Tak, teraz tym bardziej wiem dlaczego - pisze Piotr Metz.

Czytaj także

Nowy numer Stonesów, a potem... emerytura?

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2012 10:17
- Wszyscy mówią, że koncerty zapowiadane na ten rok w Nowym Jorku i Londynie to pożegnanie Rolling Stonesów z rynkiem muzycznym. Tymczasem cieszymy się nowym studyjnym utworem - zapowiedział Piotr Metz polską prapremierę "Doom And Gloom".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wizyta Stonesów w Polsce jak lądowanie UFO

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2012 13:58
Książkę Marcina Jacobsona czyta się jak dobrą powieść, a ogląda jak album rodzinny. To fascynująca podróż w czasy, w które trudno dzisiaj uwierzyć i które trudno sobie wyobrazić.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jubileuszowy album "The Rolling Stones. 50 lat"

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2012 17:15
- Największy rock'n'rollowy zespół świata po raz pierwszy otwiera swoje prywatne archiwa. Ogląda się i czyta z zapartym tchem - poleca Piotr Metz jedyną oficjalnie autoryzowaną książkę upamiętniającą 50-lecie The Rolling Stones.
rozwiń zwiń

Czytaj także

The Rolling Stones to sprawna firma

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2012 12:42
- Przy wszystkich różnicach, członkowie The Rolling Stones mają wspólne priorytety, jakimi są marka, zespół, granie. Nawet jeżeli kolejnym jest zarabianie pieniędzy, to czemu nie? Robią to znakomicie - mówi Daniel Wyszogrodzki, biograf zespołu.
rozwiń zwiń