"Mrożku, kochanie…"

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2020 10:00
Czy wiedzieliśmy o tym, że autor "Złego" w ten właśnie sposób zwracał się w listach do autora "Tanga"? Nie? To już wiemy, "odkrywszy" tę zaskakująca korespondencję, wydaną w 2017 roku: "Sławomir Mrożek, Leopold Tyrmand. W emigracyjnym labiryncie. Listy 1965-1982". 
Barbara Marcinik, Piotr Machalica i Przemysław Bluszcz (czerwiec 2020)
Barbara Marcinik, Piotr Machalica i Przemysław Bluszcz (czerwiec 2020)Foto: Kuba Sadowski

Szukając godnej jubileuszu Tyrmanda książki, trafiliśmy właśnie na ten tom. Setna rocznica urodzin Tyrmanda minęła 16 maja, a dziewięćdziesiąta – Mrożka – mija 29 czerwca. Dzieliło ich znacznie więcej niż jedno pokolenie. Połączyły ich emigracja oraz krytyczny, prześmiewczy stosunek do rzeczywistości.

Dwadzieścia prawie lat pisania do siebie z różnych stron świata zaowocowało sporą liczbą informacji na temat obu autorów. Pokazało m.in., jaki był stosunek obu emigrantów do polskości, jak obaj próbowali "oswajać" coraz to nowe realia, jak małomówność Mrożka znajdowała swoje przeciwieństwo w obszernych listach.

Rolę Tyrmanda powierzyliśmy Przemysławowi Bluszczowi. Mrożka zgodził się zagrać melancholijny, na granicy depresji Piotr Machalica. Ten duet ma spory potencjał dramatyczny: żywiołowość Bluszcza kontrastuje z wyciszeniem Machalicy. Trzecim bohaterem naszego serialu jest twórca muzyki Łukasz Borowiecki.

***

Fragmentów książki "Sławomir Mrożek, Leopold Tyrmand. W emigracyjnym labiryncie. Listy 1965-1982". mogliśmy słuchać w Trójce od 22 czerwca do 9 lipca 2020 roku, od poniedziałku do czwartku, około godz. 20.45.

Barbara Marcinik, Renata SzewczakJanusz Deblessem i Jakub Sadowski – wydawca.