Muzykom UL/KR rośnie ego

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2013 15:55
Nie staramy się na siłę zmieniać naszych koncertów – mówili muzycy UL/KR na antenie Trójki. W "Radiowym Domu Kultury" gorzowski duet opowiadał o zakończonym letnim sezonie festiwalowym i przygotowaniach do kolejnego albumu.
Audio
  • Muzycy zespołu UL/KR o tegorocznych festiwalach i kolejnej płycie (Radiowy Dom Kultury/Trójka)
Błażej Król i Maurycy Kiebzak-Górski, czyli ULKR
Błażej Król i Maurycy Kiebzak-Górski, czyli UL/KRFoto: Slawomir Sajkowki

Błażej Król i Maurycy Kiebzak-Górski gościli w studio radiowej Trójki dzień po koncercie UL/KR na warszawskim Burn Selector Festival. W kończącym się sezonie festiwalowym pochodzący z Gorzowa zespół zagrał na wszystkich liczących się, dużych imprezach – od Open’era, przez OFF Festival, na Festiwalu Tauron Nowa Muzyka wcale nie kończąc. Jak czują się po tak intensywnych wakacjach? – Mamy obraz tego, jak wygląda polska scena festiwalowa. Cieszymy się, ego nam rośnie – mówili goście "Radiowego Domu Kultury".

Zespół UL/KR wydał w tym roku drugą płytę "Ament", przyjętą równie dobrze jak debiutancki krążek zatytułowany po prostu "UL/KR". Czy mają przygotowany materiał na kolejną płytę? – Są już pomysły, szkice, teksty – mówili gorzowianie. Zapowiedzieli jednak, że "z czysto marketingowych pobudek" zrobią sobie przerwę, dlatego kolejny album prawdopodobnie nie ukaże się w przyszłym roku.
Błażej Król opowiadał również o projekcie Dwutysięczny, który współtworzy z Wojciechem Kucharczykiem, Radkiem Dziubkiem i Jerzym Mazzollem. Zespół nagrał materiał zatytułowany "Jedwabnik", który ukazał się na kasecie magnetofonowej.

Z muzykami UL/KR rozmawiała Agnieszka Szydłowska.
Na "Radiowy Dom Kultury" zapraszamy w każdą sobotę po godz. 12.

(mk)

Zobacz więcej na temat: Gorzów MUZYKA

Czytaj także

Błażej Król: "hype" na UL/KR nas nie zmienił

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2013 13:00
Fenomen, który trzeba promować - piszą o nich dziennikarze, organizatorzy najważniejszych imprez muzycznych prześcigają się w zaproszeniach, a UL/KR patrzą na to trochę z boku i mówią: mamy trochę inny plan na życie.
rozwiń zwiń