Kuba Strzyczkowski - żeglarz nie do końca samotny

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2012 16:00
– Dziękuję słuchaczom Trójki, przekazującym życzenia po kolejnych relacjach radiowych. Czuję się trochę jakbyśmy żeglowali razem... – mówił Kuba Strzyczkowski w trakcie XIII Bałtyckich Regatach Samotnych Żeglarzy o Puchar Poloneza 2012.
Audio
  • Kuba Strzyczkowski o pierwszym dniu regat - "Zapraszamy do Trójki - popołudnie" 14.08.2012
Kuba Strzyczkowski na jachcie Delphia - Trójka na XIII Bałtyckich Regatach Samotnych Żeglarzy o Puchar Poloneza 2012
Kuba Strzyczkowski na jachcie Delphia - Trójka na XIII Bałtyckich Regatach Samotnych Żeglarzy o Puchar Poloneza 2012Foto: Źródło: mediapartners.pl REJS 50lecia Trójki, fot. Bartosz Kamiński

XIII Bałtyckie Regaty Samotnych Żeglarzy o Puchar Poloneza 2012 roku rozpoczęły się we wtorek, 14 sierpnia. Uczestnicy wypłynęli ze Świnoujścia w kierunku wyspy Christianso. Po dopłynięciu do niej zawrócili do miejsca, z którego wypłynęli. Impreza zakończy się 18 sierpnia. – Te regaty są nieprawdopodobne, to jest ogromne wyzwanie. Nie wiedziałem, że aż tylu wariatów jest gotowych do takiego startu – mówił Kuba Strzyczkowski.
Kuba Strzyczkowski na jachcie Delphia Trójka minął już półmetek regat, żeglując ciągle w pierwszej dziesiątce wyścigu. Jacht sprawuje się bardzo dobrze, ale dziennikarz zameldował, że ma duże problemy z autopilotem, a to oznacza, że samotny żeglarz musi sterować samodzielnie, cały czas stojąc za kołem sterowym.

Po minięciu Christianso Kuba Strzyczkowski w kontakcie z Zespołem Brzegowym Rejsu 50-lecia Trójki spróbuje skalibrować i ponownie uruchomić autopilota. Aby to zrobić musi wykonać jachtem kilka okrążeń z odpowiednią i stałą szybkością, co oznacza opuszczenie żagli i skorzystanie z pomocy silnika. Cała procedura powinna potrwać do około godziny. Jeśli kalibracja się nie powiedzie żeglarz będzie musiał spędzić kolejną dobę cały czas za sterem.
Dla Kuby Strzyczkowskiego start w regatach dopiero pierwszy etap niezwykłej przygody. Drugi, który odbędzie się jeszcze w towarzystwie załogi i mediów, rozpocznie się u wybrzeżu Europy z końcem października, a trzeci, najważniejszy dla dziennikarza, to samotny rejs "Szlakiem Kolumba" w kierunku Małych Antyli na Wyspach Karaibskich w listopadzie i grudniu 2012 roku.

– Dziennikarze na ogół nie pływają samotnie przez Atlantyk i słyną z tego, że dużo mówią. Łatwo być teoretykiem. Czas się przekonać czy sobie poradzę i jak bardzo będę się bał – mówi Kuba Strzyczkowski.

Kuba z Trójką jest związany od 25 lat. Swoją wyprawą pragnie uczcić 50-lecie programu. Relacje z niej znajdą Państwo na stronie rejskuby.polskieradio.pl

Zapraszamy do słuchania relacji z XIII Bałtyckich Regat Samotnych Żeglarz w czwartek i piątek w  popołudniowej odsłonie audycji "Zapraszamy do Trójki" (godz. 16-19).

Czytaj także

Słuchaj relacji z Rejsu Kuby

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2012 11:47
Po miesiącach przygotowań, treningów, zawodów i próbnych rejsów Kuba Strzyczkowski 14 listopada wypłynął na Atlantyk!
rozwiń zwiń

Czytaj także

O Kubie Strzyczkowskim

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2012 16:26
Słuchacze Trójki znają go przede wszystkim dzięki audycji publicystycznej "Za, a nawet przeciw" oraz świątecznych licytacji, które swój niezwykle ciepły klimat zawdzięczają głównie osobie prowadzącego.
rozwiń zwiń