X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

56 godzin za sterem. Jest na mecie!

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2012 15:22
– Jak się stoi dwie i pół doby i ściska kawałek metalu w dłoni, który jeszcze daje nieprzyjemny opór, to całe ciało boli. Marzę o cieplej kąpieli, herbacie – mówił Kuba Strzyczkowski, któremu podczas XIII Regat Poloneza zepsuł się jachtowy autopilot.
Audio
  • Kuba Strzyczkowski o ostatnim dniu regat - "Zapraszamy do Trójki - popołudnie" 16.08.2012
Kuba Strzyczkowski
Kuba Strzyczkowski Foto: mediapartners.pl REJS 50lecia Trójki, fot. Bartosz Kamiński

Kuba Strzyczkowski i Delphia Trójka dotarł do celu w czwartek, 16 sierpnia o godzinie 19.00!

Jacht w czasie regat sprawował się dobrze, ale z powodu awarii autopilota w środę, tuż po starcie, samotny żeglarz musiał cały czas sterować samodzielnie. Stał nieprzerwanie ponad dwie doby za kołem sterowym. – Było ciężko, ale było warto – powiedział zaraz po dobiciu do mariny w Basenie Północnym w Świnoujściu Kuba Strzyczkowski. Nie licząc awarii samosteru – jacht klasy Delphia 40.3 , a szczególnie jego sternik zdali trudny egzamin – kwalifikujący do planowanego w listopadzie i grudniu 2012 Rejsu 50lecia TRÓJKI - Kuba Strzyczkowski samotnie przez Atlantyk.
Dziś od godz. 10.20. do 11.00 TVP INFO nada specjalną relację z finału XIII Regat Poloneza.

Dziennikarz Trójki przypomniał wspaniałą historię Bałtyckich Regat Samotnych Żeglarzy o Puchar Poloneza. Wszystko zaczęło się w 1973 roku, kiedy to dwóch przyjaciół, kapitanowie Jerzy Siudy i Kazimierz "Kuba” Jaworski ścigali się na trasie Świnoujście-Borholm. Co ciekawe do dziś nie wiadomo, który z nich wówczas dopłynął jako pierwszy.

Według nieoficjalnych jeszcze wyników podczas XIII Bałtyckich Regatach Samotnych Żeglarzy o Puchar Poloneza 2012 pierwszy do mety w Świnoujściu dobił kapitan Maciej Karpiński na jachcie Papillon. Pół godziny później na mecie zameldował się jako drugi - Jerzy Jankowski na jachcie Eljacht typ Delphia 40.3. Trzeci – w czasie bezwzględnym do mety dopłynął najmłodszy zawodnik regat 22-letni Michał Jabłoński – na jednym z najmniejszych i najlżejszych jachtów – s/y Exocet.

Dla Kuby Strzyczkowskiego start w regatach był dopiero pierwszym etapem niezwykłej przygody. Drugi, który odbędzie się jeszcze w towarzystwie załogi i mediów, rozpocznie się u wybrzeżu Europy z końcem października, a trzeci, najważniejszy dla dziennikarza, to samotny rejs "Szlakiem Kolumba" w kierunku Małych Antyli na Wyspach Karaibskich w listopadzie i grudniu 2012 roku.

– Dziennikarze na ogół nie pływają samotnie przez Atlantyk i słyną z tego, że dużo mówią. Łatwo być teoretykiem. Czas się przekonać czy sobie poradzę i jak bardzo będę się bał – mówi Kuba Strzyczkowski.

Kuba z Trójką jest związany od 25 lat. Swoją wyprawą pragnie uczcić 50-lecie programu. Relacje z niej znajdą Państwo na stronie rejskuby.polskieradio.pl