X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Kuba Strzyczkowski znalazł trupa na pokładzie

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2012 17:21
- To dziewiąty dzień na oceanie, upłynąłem 910 mil, przede mną jeszcze 1700 i otwarty ocean bez żadnych wysp. Zaczyna mi się dłużyć, ale są też atrakcje - donosi samotny wilk morski.
Audio
  • Dziewiąta doba na Atlantyku - Kuba znajduje trupa i przyrządza kaszankę
Kuba Strzyczkowski na pokładzie jachtu Delphia Trójka
Kuba Strzyczkowski na pokładzie jachtu Delphia TrójkaFoto: fot. M. Łukawski/PR

Odkąd minął Wyspy Zielonego Przylądka Kuba Strzyczkowski nie może liczyć na zbyt wiele urozmaiceń w przebiegu rejsu.

- Mój dobowy rekord, 142 mile, okupiony było ciężką pracą, to cała noc przy żaglach. Satysfakcja polega na tym, że w przypadku jachtu turystycznego to świetny wynik - mówi z zadowoleniem samotny żeglarz .

Wszystkie relacje z rejsu można znaleźć na stronie rejskuby.polskieradio.pl >>>

Obecnie na Atlantyku, w rejonie, który przemierza Delphia Trójka, panuje zachmurzenie i wieją niestabilne wiatry. - Te ołowiane chmury nawet mnie cieszą, przynoszą bowiem lokalne niże, a z nimi wiatr. A wczoraj rano miałem przygodę i nie było to rozkoszne uczucie - donosi Strzyczkowski.

Okazało się, że jachtowi towarzyszy ławica ptaszorowatych, zwanych latającymi rybami z powodu wykonywanych lotów ślizgowych ponad powierzchnią wody. Jedna z nich wylądowała na pokładzie Delphii i ... nie potrafiła wrócić do wody.

Dlaczego Kuba Strzyczkowski nie zdecydował się na włączenie rybki do swego menu i jak przyrządza kaszankę po bydgosku dowiesz się słuchając całej rozmowy!

Zapraszamy do słuchania relacji z Rejsu Kuby na naszej antenie! Kolejne łączenie już w sobotni poranek, 24 listopada, w "Zapraszamy do Trójki" (7.00-8.00).

Czytaj także

Złamany maszt! Kuba kontynuuje rejs

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2012 19:02
Dzień po wypłynięciu z gościnnego portu w portugalskiej miejscowości Vilamoura, załodze zaprzyjaźnionego jachtu pogoda dała się we znaki. Delphia Trójka z Kubą Strzyczkowskim płynęła na pomoc.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kuba Strzyczkowski: "Delphia - Trójka" to nie jest żadna łajba!

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2012 17:21
- Cieszę się, że się słyszymy! Wczoraj połączenie się nie udało. Mam kłopot z łącznością za pomocą telefonu satelitarnego stacjonarnego - opowiada Kuba Strzyczkowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kuba Strzyczkowski: trafiłem na wyjątkowe pustkowie

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2012 17:09
- Dziś miałem chyba najpiękniejszy dzień, jaki można sobie wyobrazić w takiej żegludze. Do tej pory pogoda mnie nie rozpieszczała, tymczasem dzisiaj od rana słońce, lekkie chmury, ale cieszę się, że są, bo spod nich często bardzo pięknie wieje - mówi samotny żeglarz.
rozwiń zwiń