Kuba Strzyczkowski w połowie drogi!

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2012 09:59
- Jestem 1 400 mil od Las Palmas i mam 1 400 mil morskich do Gwadelupy, czyli do mety. Czuję się bardzo dobrze - mówi samotny żeglarz.
Audio
Kuba Strzyczkowski na pokładzie jachtu Delphia Trójka
Kuba Strzyczkowski na pokładzie jachtu Delphia TrójkaFoto: Fot.: Joanna Siemiak

Kuba Strzyczkowski ma dzień pełen przygód i ciężką noc za sobą. Najpierw stopił się rozgałęziacz do gniazdka, potem nastąpiła awaria akumulatorów. - Zlekceważyłem troszeczkę alarm niskiego napięcia w akumulatorach no i skończyło się tym, że się rozładowały - opowiada. Jak poradził sobie z awarią? Zapraszamy do wysłuchania dźwięku.

Wszystkie relacje z rejsu można znaleźć na stronie rejskuby.polskieradio.pl >>>

Jak wcześniej mówił samotny żeglarz, na Atlantyku każda noc jest trudna. Również ostatnia była niespokojna. - Wiały silne wiatry dochodzące do 7 w skali Beauforta. No i jeszcze wystąpiło takie dodatkowe zjawisko, o którym zawodowcy mówią rolling. To jest taki boczne kołysanie z burty na burtę. Naprawdę nie sposób zasnąć - opowiada dziennikarz.

Zapraszamy do słuchania relacji z Rejsu Kuby na naszej antenie! Kolejne łączenie już środę, w 28 listopada, w popołudniowym "Zapraszamy do Trójki" (16.00-19.00).

Czytaj także

"Na Atlantyku każda noc jest trudna"

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2012 11:46
- Myślę, że żeglarze w swoich opowieściach brzegowych troszkę Atlantyk lekceważą. Przyznam, że ja nie trafiłem do tej pory na "taryfę ulgową" - mówi Kuba Strzyczkowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kuba Strzyczkowski o strachu przed samotnością

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2012 19:18
- Na takim rejsie nie ma rzeczy łatwych, wszystko jest pierwsze: pierwszy zachwyt i pierwszy strach przed samotnością w trudniejszych warunkach, zwłaszcza w nocy, pierwsze awarie, które muszę sam naprawiać - mówi samotny żeglarz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kuba Strzyczkowski: Delphiątko i ja bezpiecznie dotrzemy do mety

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2012 16:50
- Jestem około 1,400 mil od Las Palmas, do Gwadelupy mam jeszcze 1,700. Prawdopodobnie jutro może w ciągu dnia, może wieczorem, osiągnę półmetek rejsu związanego z 50-leciem Trójki - mówi Kuba Strzyczkowski.
rozwiń zwiń