Recepta na sukces Kuby: ściągać od prymusów nie od matołów!

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2012 09:00
Kuba Strzyczkowski zrealizował swoje marzenie i samotnie przepłynął Atlantyk. Przygotowania były żmudne, ale pan Kuba na każdym etapie wierzył w sukces chociaż był pełen pokory.
Audio
  • Recepta na sukces pana Kuby: ściągać od prymusów nie od matołów!
Kuba Strzyczkowski
Kuba Strzyczkowski

- Nawet jeżeli jest to dziedzina w której czujemy się pewnie to trzeba założyć, że powinniśmy nie czuć się dobrze i pewnie i na pewno wielu rzeczy nie wiemy - mówi o przygotowaniach do samotnego rejsu śmiałek, który już może świętować sukces.

Kuba Strzyczkowski podkreśla, że zanim stanął na pokładzie jachtu "Delphia - Trójka" nie bał się zadawać bardzo wielu pytań.

- Takich wyzwań nie da się zrealizować w tydzień czy w miesiąc - podkreśla dziennikarz. - To wymaga czasu, przygotowań, a przede wszystkim ciężkiej pracy i jak mówi Strzyczkowski nie ma co marzyć o sukcesie jeżeli nie ma się dobrego przewodnika. - W szkole ściągałem od prymusów nie od matołów - dodaje z uśmiechem.

Mistrzem pana Kuby był kapitan Jarosław Kaczorowski, szef żeglarski wyprawy, który podkreśla, że uczciwe przygotowanie to podstawa.

- Trzeba mieć plan i punkt po punkcie go realizować – podkreśla kapitan i dodaje, że  czasami niezrealizowane punkty nie powinny podcinać skrzydeł tylko dopingować do dalszego działania.

Jak przebiegał Rejs Kuby Strzyczkowskiego? - posłuchaj wszystkich relacji!

Kuba Strzyczkowski po 24 dniach rejsu, 9 grudnia dopłynął do Gwadelupy na Karaibach. Trasa wyprawy przebiegała od Vilamoury w Portugalii przez Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich aż po wspomnianą wyspę odkrytą przez Kolumba.

Czytaj także

Kuba Strzyczkowski przepłynął samotnie Atlantyk!

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2012 20:40
- 24 dni i kilkanaście godzin mi to zajęło.Trochę długo, może gdybym popłynął trasą północną byłoby szybciej. Ale ja się z nikim nie ścigałem. Ścigałem się tylko z marzeniami - mówi dziennikarz Trójki, który przybił do Mariny Pointe a Pitre na Gwadelupie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kuba Strzyczkowski: cały czas śpię na jachcie

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2012 16:47
– Na jachcie Delphia Trójka jest jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia: prace bosmańskie, sprzątanie, mycie łódki, pakowanie – mówił dziennikarz Trójki, który samotnie opłynął Atlantyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trójka w raju dla żeglarzy

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2012 10:45
Kuba Strzyczkowski dopłynął do mety samotnego rejsu, którą jest wyspa Gwadelupa w archipelagu Małych Antyli. Jak wygląda codzienne życie jej mieszkańców? Relacjonuje Marcin Łukawski.
rozwiń zwiń