X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Mama trojaczków o karmieniu piersią: tak wygląda "misja mama"

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2014 15:00
Chociaż jeszcze w trakcie ciąży wydawało się to logistycznym zadaniem nie do rozwiązania, pani Anna trójkę swoich dzieci postanowiła karmić naturalnie. Przyznaje, że chwilami było to bardzo trudne, ale nigdy nie pożałowała decyzji.
Audio
  • Mama trojaczków o zaletach karmienia piersią (Matka Polka Feministka/Trójka)
Zosia, Jędrek i Hania były długo wyczekiwanymi dziećmi
Zosia, Jędrek i Hania były długo wyczekiwanymi dziećmiFoto: archiwum prywatne bohaterów audycji

Zosia, Jędrek i Hania były długo wyczekiwanymi dziećmi. - Staraliśmy się w sumie trzy lata. Liczyłam na ciążę mnogą, ale myślałam, że doktor żartuje, jak powiedział, że zobaczył trojaczki. Wiedziałam, że będę się musiała oszczędzać, a każdy dzień ciąży będzie na wagę złota - opowiadała kobieta w audycji "Matka Polka Feministka".

Pani Anna od początku była też przekonana, że chce karmić piersią. - Cały czas przyświecała mi zasada, żeby karmić dzieci sprawiedliwie, czyli według potrzeb. Dlatego szybko odciągałam pokarm, żeby dla każdego było go dość dużo i żeby buteleczki zawsze były pełne - wspomina w rozmowie z Joanną Mielewczyk.

Młoda mama próbowała też przystawiać dzieci do piersi. Ale to dopiero po głównym karmieniu, w odpowiedniej kolejności, "żeby tylko dojadły". - Cała doba opierała się na karmieniach z zegarkiem w ręku. Jak dzieci spały, ja odciągałam pokarm i jakoś się nam udawało. Pewnie endorfiny sprawiały, że nie czułam zmęczenia, bo było to bardzo intensywny czas. Kiedy już maluchy nauczyły się ładnie ssać, karmiłam je jednocześnie, stawiając odpowiednią konstrukcję nawet z lalek i misiów i układając dzieci - opowiadała pani Anna.

Kobieta przyznała też, że nigdy nie żałowała decyzji o karmieniu piersią. - Uważam, że to mój prezent dla nich i inwestycja na przyszłość. To moje zadanie i moja misja. Misja mama - dodała.

Na audycję "Matka Polka Feministka" zapraszamy we wtorki o 16.40

(ei/mk)

Czytaj także

Przemoc domowa. "Wmawiał mi, że bez niego nie dam rady"

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2014 18:31
To historia o przemocy i o przyzwoleniu na przemoc. Bohaterka audycji "Matka Polka Feministka” mamą została w wieku 19. lat. Rok później urodziła drugie dziecko. Wyszła za mąż i się zaczęło.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Choroba dziecka motywuje do rozwoju. Oto przykład

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2014 17:00
Lila urodziła się z zaćmą wrodzoną, co zmusiło jej mamę do dogłębnego poznania tematu od strony praktycznej, ale i medycznej. - Postanowiłam, że będą nie tylko mamą dziecka z dysfunkcja wzroku, ale też terapeutą widzenia i optometrystą - opowiadała pani Dorota w audycji "Matka Polka Feministka".
rozwiń zwiń