Od młodych mam wymaga się więcej?

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2014 14:00
- Byłam wzburzona, poruszona jedną z audycji. Pomyślałam, że moja historia nie jest gorsza. Czasami sobie siadam i myślę: kurczę, ile ja miałam szczęścia w życiu - opowiada Magda, bohaterka audycji "Matka Polka Feministka".
Audio
  • Od młodych mam wymaga się więcej? (Matka Polka Feministka/Trójka)
Od młodych mam wymaga się więcej?
Foto: Glow Images/East News

- Takiego fajnego męża znalazłam, który jest bardzo dobrym człowiekiem. Mam dwie córeczki. Największe szczęście, że się urodziły zdrowe. Jest jednak żal w moim liście. Mam wrażenie, że kobiety w Polsce są trochę pozostawione samym sobie. Czuję, że jest bardzo duża presja na powrót mam do pracy. Państwo robi bardzo mało albo praktycznie nic, żeby taki powrót ułatwić - mówi gość Joanny Mielewczyk.

- Jedyne o co mogę mieć pretensję do siebie to to, że nie zaszłam w ciążę nie zaczynając pracy zawodowej, od razu po studiach. Ale byłam już gotowa na to, żeby zostać mamą w wieku 25 lat. Chciałam tego bardziej niż rozwijać swoją karierę zawodową. Nie mogłam podjąć pracy, więc byłam do tyłu w porównaniu z moimi rówieśnikami. Nie było umowy, macierzyńskiego. Zaczęłam szukać pracy dopiero, gdy Weronika skończyła rok. Udało mi się ją znaleźć, ale nie na umowę o pracę. Mam zakodowane w głowie, że kobieta, która tylko siedzi w domu i się nim zajmuje staje się nieatrakcyjna. Dla męża, koleżanek, społeczeństwa - dodaje.

Magda opowiada, że wróciła do pracy i szybko zaszła w kolejną ciążę. - Teraz dzieci mają 4 lata i półtora roku, a ja nadal jestem bez doświadczenia zawodowego. Nie żałuję, że tak wcześnie zostałam mamą, w zasadzie jestem zadowolona ze swojego życia. Ale wydaje mi się, że wymaga się ode mnie więcej - twierdzi.

Na audycję Joanny Mielewczyk "Matka Polka Feministka" zapraszamy we wtorki o 16.40.

(mp)

Czytaj także

Mama, która odkryła swój sekret szczęścia. I opisuje go

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2014 23:00
Małgorzata Dawid-Mróz pisze bloga o szczęściu i radości. Banalne? Nic z tych rzeczy. Bo dla niej szczęście to nie złote myśli i zgrane frazesy. - Szczęście to żyć po swojemu, wybierać po swojemu i mieć satysfakcję z codzienności - mówiła w audycji "Matka Polka Feministka".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Tata w budowie", czyli blog o codzienności z córką

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2014 10:00
- Obawiałem się, że proces stawania się ojcem będzie bolesny i pełen kolców. Wiadomo, że więcej rzeczy trzeba planować, ale okazuje się, że nie trzeba rezygnować z życia - mówi w audycji "Matka Polka Feministka" pan Tomasz, tata i autor bloga.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niełatwa miłość, czyli rozstanie i powrót

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2014 15:43
To historia o rozstaniu. Ma jednak dobre zakończenie. Mamę, naszą bohaterkę, mąż opuścił, gdy ich córki miały 1,5 roku i 3 lata. - To był moment, w którym maż zdecydował, że nie chce z nami być. Precyzyjnie - nie chce być ze mną - mówi.
rozwiń zwiń