Życie po rozwodzie

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2014 18:00
Decyzja o rozwodzie to często najtrudniejsza decyzja w życiu. Pani Małgorzata rozstała się z mężem po blisko dwudziestu latach. O tym, jak odnalazła się w nowej sytuacji i jak wyglądało jej pierwsze śniadanie po rozstaniu, opowiedziała Joannie Mielewczyk.
Audio
  • Życie po rozwodzie (Matka Polka Feministka/ Trójka)
Jak żyć po rozwodzie?
Jak żyć po rozwodzie?Foto: Glow Images/East News

Rozmówczyni Joanny Mielewczyk przyznała, że po rozwodzie pojawiała się w niej pewność, że dobrze zrobiła, ale też dręczyło ją pytanie o to, jak sobie teraz poradzi. - Trudno oswoić tę sytuację na początku. Poza emocjami jest też kwestia logistyczna, pytania o to, co będzie z mieszkaniem, ze wszystkim, jak to podzielić - przyznała pani Małgorzata.

Mówiąc o swoich uczuciach, stwierdziła, że czuła złość i miała poczucie krzywdy. Towarzyszyła jej też myśl, że nie tak miało to wszystko wyglądać. - Jest gniew, bo jest to zerwanie umowy - podsumowała. Dodała też, że "nie ma kobiety, dziewczyny, która by nie płakała po rozstaniu, bo żeby zacząć normalnie funkcjonować, trzeba przejść etapy żałoby".

Bohaterka audycji opowiedziała, jak znalazła w sobie siłę. - Kiedy ma się dzieci, to trzeba iść do przodu i po jakimś czasie uporządkować swoje sprawy - powiedziała. Przyznała, że sama przyjęła "strategię z amerykańskiego filmu" i przybrała rolę "matki-bohaterki, żeby dzieci czuły się bezpiecznie".

- Pierwsze śniadanie od czasu rozejścia się z ojcem jest symboliczne. Nic już nie będzie takie samo. Będzie o jedną osobę mniej przy stole i będzie się przez pomyłkę cały czas dawało jedno nakrycie więcej - przyznała pani Małgorzata. I choć jej małżeństwo się zakończyło, nie pozwoliła, by zmieniło to relacje między jej byłym mężem a dziećmi. - Bardzo istotne w tym wszystkim jest, żeby natychmiast, w pierwszym zdaniu, jak się tylko opowiada o czymś takim, powiedzieć, że tata strasznie kocha - powiedziała.

Audycji "Matka Polka Feministka" można słuchać we wtorki o godz. 16.40.

(iwo)

Czytaj także

Praca, a dziecko. "To przewartościowało moje życie"

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2014 18:00
Ta historia jest wyjątkowa, opowiada o mamie, której blaski macierzyństwa przysłonił zawodowy stres. I można tu mówić o mobbingu. Aleksandra, zanim została mamą, pracowała w korporacji. Z perspektywy czasu widzi, że życiem firmy była bardzo pochłonięta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak wytłumaczyć zdradę?

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2014 23:00
- Zdrada uderza w nasze poczucie własnej wartości, porównujemy się do tej drugiej osoby, mamy poczucie winy, że nie sprostaliśmy oczekiwaniom partnera albo że nasza praca włożona w związek była niewystarczająca - mówi dr Alicja Długołęcka, edukatorka seksualna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak wynieść coś pozytywnego z trudnego domu?

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2014 12:00
Pani Agnieszka była wychowywana w domu, w którym nie brakowało ciężkiej pracy, także dla niej. Była przemoc, trudna atmosfera... Jak z takiego domu można wynieść coś pozytywnego?
rozwiń zwiń