Jak innym narodom opowiadać o polskiej literaturze?

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2020 18:05
Kolejny z cyklu programów poświęconych kondycji współczesnej humanistyki i literatury. Tym razem pretekstem do dyskusji jest "Historia literatury polskiej" autorstwa prof. Anny Nasiłowskiej. Jednotomowe opracowanie ukazało się rok temu i w dużej mierze skierowane jest do czytelnika anglosaskiego, a więc mało zorientowanego w naszej literaturze, kulturze i historii. 
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Shutterstock/Billion Photos

książki 1200 FREE.jpg
Piękno polskiej literatury

Czy jesteśmy częścią Zachodu, fenomenem środkowoeuropejskim, Polską wielokulturową? Dlaczego o naszej literaturze zawsze mówi się w kontekście literatury rosyjskiej? Być może powodem jest fakt, że jeszcze do niedawna nie było odpowiedniej książki poświęconej naszej literaturze, która by zainteresowała popularnego czytelnika na Zachodzie?


Posłuchaj
51:09 2020_11_22 13_06_12_PR3_Trojka_literacka.mp3 Historia literatury polskiej (Trójka literacka)

– Pierwszy impuls związany z tą książką był dość zabawny: w jednej z księgarń paryskich stanęłam przed półką "Historia literatur różnych krajów". Były tam opracowania dotyczące literatur różnych narodów, jednak nie było tomu "Historia literatury Polski". Najpierw zaczęłam się zastanawiać, jaką książkę chciałabym tam postawić. A po dojściu do wniosku, że żadnej, pojawił się kolejny: trzeba taką napisać – opowiada dr hab. Dorota Siwicka o genezie "Historii literatury polskiej".

– Po późniejszych dyskusjach ogłosiliśmy wewnętrzny konkurs na taki właśnie projekt. Zakładał on napisanie jednotomowej syntezy z przeznaczeniem przede wszystkim dla czytelnika zagranicznego. To o tyle trudne wyzwanie, że wymaga spojrzenia na literaturę i kulturę polską poniekąd obcymi oczami – tłumaczy dr Siwicka.


Anna  Nasiłowska - Historia literatury polskiej Anna Nasiłowska - Historia literatury polskiej

– Opisaliśmy literaturę polską za pomocą kategorii rodzimych: pojawia się tam np. bardzo ważne pojęcie sarmatyzmu. Jeżeli sięgniemy natomiast do opracowań anglosaskich, zobaczymy, że periodyzacja i pojęcia, które tam występują, są zupełnie inne. Np. nie mówi się o "literaturze renesansu", tylko o literaturze "wczesnego modernizmu" czy literaturze "nowoczesności", używa pojęć "kolonializm" i neokolonializm" – wyjaśnia problemy związane z powstawaniem książki prof. Mikołaj Sokołowski. – I tu pojawia się dylemat: opowiedzieć historię polskiej literatury za pomocą kategorii rodzimych, co, być może, skaże ją na pewną niszowość, czy przyjąć kategorie zagraniczne, które uczynią ja przystępniejszą? – dodaje.

– Byłam swoistym mediatorem między tym, co prof. Sokołowski określił mianem "klucza zachodniego" a podejściem rodzimym. Nie zdecydowałam się np. na całkowite wyrugowanie pojęcia "Młoda Polska", choć już od ponad 20 lat przechodzimy na używanie pojęcia "XX-wieczny modernizm" w takim sensie, w jakim używa się go w krajach anglosaskich – dodaje prof. Anna Nasiłowska.


***

Tytuł audycji: Trójka literacka
Prowadzi: Magdalena Piejko
Goście: prof. Ann Nasiłowska (pisarka, poetka, krytyk literacki, historyk literatury), dr hab. Dorota Siwicka (historyk literatury, Instytut Badań Literackich), prof. Mikołaj Sokołowski (dyrektor Instytutu Badań Literackich)
Data emisji: 22.11.2020
Godzina emisji: 13.06

pr


Czytaj także

Twórczość Witkacego i stulecie niepodległości

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2018 17:00
Mateusz Matyszkowicz i jego gość na początku obchodów stulecia niepodległości przypomnieli postać Stanisława Ignacego Witkiewicza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Książkomat, czyli bibliotekarstwo kreatywne

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2020 07:30
W dobie pandemii większość bibliotek w Polsce jest zamknięta dla czytelników, co nie znaczy jednak, że nie można z nich w ogóle korzystać. Na stacji PKP w Piasecznie stanął automat z książkami, czyli książkomat. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bruno Schulz: chwilę przed sukcesem, niedługo przed śmiercią

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2020 06:45
W 1938 roku Bruno Schulz zawitał do Paryża. W tym samym roku był tam też Leopold Tyrmand. Z tego, co wiadomo, te dwie tak ważne dla polskiej kultury, choć zarazem tak diametralnie różne od siebie osoby nigdy się nie spotkały, chociaż, jak widać, bywały w tych samych miastach i miejscach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

William Sz., twórca pandemiczny?

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2020 08:00
Arcyklasyk światowej literatury urodził się w czasie epidemii i przeżył ich co najmniej kilka. Od lat 90. XVI w. mieszkał w Londynie. Niebotyczna jak na tamte czasy liczba mieszkańców, ok. 200 tys., w połączeniu z ówczesnym stanem higieny (a raczej jej brakiem) prowokowała wciąż nowe zarazy miejskie.
rozwiń zwiń