Winni Grudnia ’70 powinni zostać osądzeni

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2010 09:31
Bogdan Lis (SD): Polski wymiar sprawiedliwości uważam za chory. Potrzebne są reformy. To jedyny element państwa polskiego, który po roku 1989 nie był reformowany.
Audio

Dziś obchodzimy rocznicę „Czarnego Czwartku” w Gdyni. 17 grudnia 1970 roku wojsko otworzyło ogień do robotników. Doszło do masakry.

Bogdan Lis (SD), były działacz podziemia na Wybrzeżu przypomniał , że wojsko zaczęło strzelać do robotników, którzy szli do pracy w odpowiedzi na wcześniejszy, telewizyjny apel Stanisława Kociołka, ówczesnego I sekretarza Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Gdańsku. 

Jego zdaniem, po tym co wcześniej działo się w Gdańsku, władze prawdopodobnie sądziły, że jest to początek kolejnej manifestacji. Przypomniał, że największy dramat rozegrał się na drodze ze stacji kolejki miejskiej do stoczni. Potem zamieszki przeniosły się na ulice Gdyni. – To była rzeczywiście trauma. Zabici i ranni byli układani w urzędzie miejskim – powiedział.

Lis nie zgodził się z twierdzeniem, że o tamtych wydarzeniach szybko zapomniano. - Na bazie pamięci o Grudniu ‘70 udało nam się na Wybrzeżu budować silną opozycję – powiedział.

Dodał, że pamięć o tym wydarzeniach tkwiła we wszystkich Polakach, nie tylko tych z regionu gdańskiego. Efekty tego było widać podczas strajków w roku 1980.

Gość „Salonu politycznego Trójki” krytycznie ocenił polski wymiar sprawiedliwości, który od dziesięciu lat nie potrafi zakończyć procesu oskarżonych o spowodowanie masakry w Gdyni.

- Polski wymiar sprawiedliwości uważam za chory. Potrzebne są ogromne reformy. To jedyny element państwa  polskiego, który po roku 1989 nie był reformowany – stwierdził. Jak powiedział, zwykłe sprawy nie mogą ciągnąć się przed sądami przez kilka lat. - Wymiar sprawiedliwości to porażka – dodał.   

Zdaniem Lisa zaproszenie generała Jaruzelskiego przez prezydenta Komorowskiego nie było dobrym posunięciem. – Prezydent na prawo korzystać z rad różnych ludzi, ale nie wiadomo czego chciał się dowiedzieć od generała Jaruzelskiego – powiedział.

Dodał, że postawa i decyzje  generała Jaruzelskiego jeszcze przez wiele lat będą analizowane i omawiane. Niestety wszystkiego się nie dowiemy, bo większość materiałów z tamtych lat została zniszczona, a sam generał nie zamierza spisywać swoich wspomnień na temat swoje roli w historii.  

Aby wysłuchać całej rozmowy "Grudzień ’70 tkwi w pamięci Polaków”, wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj” w ramce po prawej stronie.

Audycji "Salon polityczny Trójki" można słuchać od poniedziałku do piątku o godz. 8.13. Zapraszamy.

(miro)

Czytaj także

Uchwała o zamachu jest "trudna"

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2010 11:12
Posłowie PSL, SD i SdPL proponują uchwałę, która ich zdaniem może być przyjęta w Sejmie przez aklamację.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grudniowe wdowy czekają

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2011 12:00
rozwiń zwiń

Czytaj także

40. rocznica protestów na Wybrzeżu

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2010 01:27
14 grudnia mija 40. rocznica wybuchu robotniczych protestów na Wybrzeżu, które w 1970 roku objęły Gdańsk, Gdynię, Elbląg, Szczecin i Słupsk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wojciech Jaruzelski

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2010 13:15
Ur. 1923. Generał, polityk. W latach 1968-1983 minister obrony narodowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Portal IPN o Grudniu 1970

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2010 07:22
Edukacyjny portal internetowy na temat tłumienia robotniczych protestów w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu uruchomi dzisiaj Instytut Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prawdziwa historia Janka Wiśniewskiego

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2011 07:00
Jest symbolem grudniowej masakry. Symbolem Czarnego Czwartku w Gdyni, gdzie w 1970 roku zastrzelono 18 osób, stał się obraz pochodu, na którego czele niesiono na drzwiach zwłoki młodego człowieka.
rozwiń zwiń