X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Lunapark na Pradze i teatr w parku, czyli wakacje w dawnej Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2013 12:42
- Dawniej latem warszawiacy masowo wybierali się na piknik na Bielany. Dlatego było to też miejsce, którego unikały wyższe sfery – mówił w Trójce znawca historii stolicy Piotr Otrębski.
Audio
  • Jak wyglądały wakacje w dawnej Warszawie (Wakacjo leggins/ Trójka)
Warszawa, 1946. Bielany - ulubione miejsce wypoczynku i zabawy mieszkańców miasta. Na zdjęciu karuzela łańcuchowa, jeden z symboli tego miejsca.
Warszawa, 1946. Bielany - ulubione miejsce wypoczynku i zabawy mieszkańców miasta. Na zdjęciu karuzela łańcuchowa, jeden z symboli tego miejsca.Foto: PAP/Stanisław Dąbrowiecki

Co zrobić, jeśli lato musimy spędzić w mieście? Aneta Bartnicka-Michalska ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej tłumaczy, że musimy ciału dać znak, że to inny czas, czas odpoczynku i relaksu. Już wycieczka rowerowa, albo piknik w parku mogą okazać się zbawienne.

Znawca historii Warszawy Piotr Otrębski podpowiada, że dawniej warszawiacy szukający chwili wytchnienia wybierali się np. na Bielany. – Jeżdżono tam z wiklinowym koszem z wiktem, była tam też znana z piosenki karuzela, będąca dużą atrakcją – mówił Piotr Otrębski. Dla wielbicieli mocnych wrażeń był też lunapark na Pradze.

Jednak Bielany i Młociny, ze względu na swoją popularność, były unikane przez wyższe warstwy społeczne. Ci warszawiacy wybierali śródmiejskie parki, jak Ogród Saski. Tam był nawet teatr letni, a wszystkich odwiedzających park obowiązywał odpowiedni strój.

Jak wyglądała letnia rozrywka w dawnej Warszawie i jak brzmi gadulstwo bazarowe? Zapraszamy do wysłuchania audycji "Wakacjo leggins”.

Do wysłuchania odcinków "Wakacjo leggins" zapraszamy codziennie od poniedziałku do czwartku w porannym "Zapraszamy do Trójki" (godz. 6.00 - 9.00). Audycję przygotowują Barbara Marcinik i Marcin Gutowski.

(ei)

Czytaj także

Nie ma Centralnego bez inżyniera Karwowskiego!

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2012 15:00
Grał w "Czterdziestolatku", "07 zgłoś się" i "Motylem jestem". W 1975 roku został "Misterem Warszawy", a dziś po prostu jest Dworcem Centralnym, najważniejszym węzłem transportu kolejowego w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

7 tysięcy uczestników Biegu Powstania Warszawskiego. Zobacz wideo i zdjęcia

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2013 10:36
Po raz 23. biegacze złożyli hołd bohaterom Powstania Warszawskiego. W przedsięwzięciu brali udział zarówno amatorzy, jak i zawodowcy.
rozwiń zwiń