Kraina łososia i indywidualistów – o podróży przez Alaskę

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2019 09:00
Bezludna kraina pełna zwierząt, wysokich gór i lodowców – w tym wydaniu audycji mówimy o największym, a zarazem najdzikszym stanie USA – Alasce. 
Audio
  • Czego można się spodziewać podróżując po Alasce? (Audycja pod-Różna/Trójka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com/Gail Johnson

Nasz gość – Tomasz Tułak, podróżnik i organizator wypraw, Alaskę wybrał ze względu na znajdujące się tam lodowce, niekończące się góry i tundrę. – To była szalona wyprawa studencka, pojechałem tam bez pieniędzy i musiałem szukać pracy. Pracowałem m.in. przy myciu samochodów kempingowych – wspomina.

Mężczyźnie udało się dotrzeć m.in. nad Ocean Arktyczny i w Góry Brooksa, zobaczyć woły piżmowe i karibu, a także zorzę polarną. – Nad Zatoką Valdez w odległości 100 metrów od siebie był niedźwiedź, zaraz obok na gałęzi siedział orzeł amerykański, obok słonie morskie polowały na łososie, a w tym całym tłoku stało kilkudziesięciu rybaków – opowiada.

Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji, w której mówimy także o: 

  • międzynarodowej stacji kosmicznej NASA dla turystów;
  • lotnisku w Heathrow, a dokładnie zmianach w przepisach dotyczących ilości wnoszonych płynów.
***

Tytuł audycji: Audycja pod-Różna
Autor: Marcin Pośpiech
Gość: Wojciech Tułak (podróżnik)
Data emisji: 14.06.2019
Godzina emisji: 8.44

kr/ml

Czytaj także

Jak podróżować "jachtostopem"?

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2018 09:00
Podróżując samochodem możemy na swojej drodze spotkać autostopowiczów i ten widok nikogo nie dziwi. Są jednak tacy, którzy z tablicą w ręku czekają na transport... w porcie. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tajemnice opuszczonego miasta i elektrowni w Czarnobylu

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2018 09:00
– Zawsze interesowały mnie miejsca opuszczone, z ciekawą historią w tle. Fascynuje mnie świat po apokalipsie – mówi Tomasz Ilnicki, który od kilku lat eksploruje zamkniętą strefę czarnobylskiej elektrowni i miasta Prypeć.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mateusz Waligóra samotnie przebył Gobi. "Pustynia dała mi się przejść"

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2018 09:00
– Realnie oceniałem swoje szanse. Wyceniłem je na 20 procent. Nie była to przesadna skromność – podkreśla gość Marcina Pośpiecha. 
rozwiń zwiń