X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

W jakim wieku dziecko rozumie, że reklama to reklama?

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2014 15:05
Dla małych dzieci dobrze zrobiona reklama może być nawet atrakcyjniejsza niż bajka - ostrzegają psychologowie. - Eksperymenty pokazały, że 4-latki w większości nawet nie odróżniają bajki od reklamy - mówiła w Trójce dr Sabina Kołodziej.
Audio
  • Sabina Kołodziej tłumaczy, jak dzieci odbierają reklamy (Obieg otwarty/ Trójka)
Reklamy są dla dzieci bardzo atrakcyjne, dopiero te starsze są w stanie rozróżnić przekaz, który ma je do czegoś nakłonić
Reklamy są dla dzieci bardzo atrakcyjne, dopiero te starsze są w stanie rozróżnić przekaz, który ma je do czegoś nakłonić Foto: Glow Images/ East News

Reklama dla dzieci jest ciekawa, krótka, ma przyjemne piosenki z prostymi tekstami. - Maluchy łatwo się ich uczą. I te cechy sprawiają, że bardzo małe dzieci czasem wolą reklamę od bajki. Eksperymenty pokazały, że 4-latki w większości nawet nie odróżniają bajki od reklamy. To dla nich też rodzaj bajki, tylko nieco krótszej - mówiła w Trójce dr Sabina Kołodziej, z Katedry Psychologii Ekonomicznej na Akademii Leona Koźmińskiego.

Okazuje się, że dopiero 6-latki zaczynają odróżniać przekaz reklamowy. - W tym wieku dzieci zauważają też, że reklama ma przekonać je o atrakcyjności towaru. Brakuje im jednak krytycznego podejścia do przekazu. Ta postawa pojawia się dopiero w wieku około 10-11 lat. Wtedy dzieci mają już świadomość tego, że reklama może przekłamywać - dodała dr Sabina Kołodziej.

Jak reklama wpływa na szczęście dzieci? Zapraszamy do wysłuchania audycji.

Audycję "Obieg otwarty" przygotowała Agnieszka Stępień.

(ei/mp)

Czytaj także

Jak wspierać dziecięcą kreatywność?

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2013 09:23
– Wiele badań udowadnia, że szkoła przez złe postępowanie nauczycieli hamuje naturalne przejawy twórczości dzieci – alarmuje Krzysztof Szmidt, pedagog twórczości z Uniwersytetu Łódzkiego i radzi, co zrobić, żeby to się zmieniło.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czas beztroski i zabawy. Z czego nigdy nie wyrastamy?

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2014 08:59
Z lepienia bałwana, rzucania śnieżkami, zabawy samochodami, kreskówek albo z chodzenia do cyrku. Próbowaliśmy znaleźć odpowiedź na pytanie: z czego nie wyrastają dorośli?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Metoda Montessori: niepotrzebna pomoc przeszkodą w rozwoju dziecka

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2014 18:16
Rolą rodzica jest obserwowanie i wspieranie dziecka, a nie wyręczanie go. Tego chciała nauczyć Maria Montessori.
rozwiń zwiń